Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Zapadł długo oczekiwany wyrok w sprawie znęcania się nad szczeniakiem Fijo!

Spraliżowany piesek Fijo
© Fundacja dla Szczeniąt Judyta

W zeszłym tygodniu Sąd Rejonowy w Toruniu wydał wyrok w głośnej sprawie znęcania się nad psem Fijo. Oprawca poza karą bezwzględnego pozbawienia wolności, otrzymał też zakaz posiadania zwierząt i karę grzywny, która zostanie przekazana jednej z fundacji.

Przez Marcelina Smugowska, 1 kwi 2019

Toruński sąd skazał byłego właściciela psa na 1,5 roku więzienia. Ponadto, 30-latek musi wpłacić 28 tysięcy złotych na konto Fundacji dla Szczeniąt Judyta, która zaopiekowała się skatowanym czworonogiem.

Bestialskie pobicie

Bo tego tragicznego zdarzenia doszło w styczniu ubiegłego roku. Mężczyzna bestialsko pobił czteromiesięcznego psa. Szczeniak miał wybite zęby, złamaną szczękę i uraz kręgosłupa, który doprowadził do trwałego paraliżu psa.

Fijo został znaleziony przez żonę 30-latka, która niezwłocznie zawiadomiła o zdarzeniu policję. Do zatrzymania doszło dopiero w marcu zeszłego roku, ponieważ Bartosz D., przez kilka tygodni, ukrywał się przed organami ścigania, również poza granicami kraju.

Sprawiedliwy wyrok?

Podczas procesu mężczyzna utrzymywał, że obrażenia psa powstały nieumyślnie - 30-latek stwierdził, że był pod wpływem alkoholu i przewrócił się na psa. Te zeznania nie były jednak wiarygodne dla wymiaru sprawiedliwości. Sąd uznał, że są one sprzeczne z opiniami biegłych w tej sprawie.

Wyrok toruńskiego Sądu Rejonowego nie jest prawomocny. Prawnicy Fundacji dla Zwierząt Judyta, która była oskarżycielem posiłkowym w tej sprawie, zapowiedzieli już odwołanie. Z kolei obrona pozwanego domaga się uniewinnienia mężczyzny.

Obecnie Fijo przebywa w nowym domu w Łodzi. Pies porusza się dzięki specjalnemu wózkowi. Straumatyzowany piesek powoli dochodzi do siebie.

 

Wczoraj, dostałam najlepszy prezent Imieninowe EVER. Tak stało się to na co wszyscy czekaliśmy, na co czekała cała...

Posted by Fundacja dla Szczeniąt Judyta on Wednesday, October 17, 2018