Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Ten kurier, w czasie dostarczania paczek, ma również inne zajęcie!

Jason Hardesty © Instagram @jhardesty

Praca czasami daje popalić, jednak Jason Hardesty, kurier UPS z Nowego Orleanu z stanie Luizjana, znalazł nietypowy sposób na umilenie sobie codziennych obowiązków. Mężczyzna łączy przyjemne z pożytecznym!

Przez Marcelina Smugowska, 5 kwi 2019

Przepis na sukces

Praca kuriera nie jest usłana różami, co nie znaczy, że nie musi być kreatywna. Jason, który ze względu swój tryb pracy, nie może pozwolić sobie na posiadanie psiego przyjaciela, wie o tym najlepiej. Mężczyzna przytula napotkane na swojej pracy czworonogi i robi sobie z nimi selfie.

Następnie kurier dzieli się zdjęciami futrzaków na swoim InstagramieWszystko wskazuje na to, że Internet pokochał tego pomysłowego miłośnika psów! Jason ma już na Instagramie blisko 60 tysięcy obserwujących.

Nowa trasa, nowe możliwości

Jason, swoją pasję do psów mógł w pełni rozwinąć, dopiero wtedy, kiedy zmieniono mu trasę.

“Na mojej poprzedniej trasie okoliczne psy nie były zbyt przyjazne. Zazwyczaj były agresywne czworonogi, które miały chronić swojego domu” - relacjonował Jason dla Insider.

"Kiedy przeniesiono mnie w inną część miasta, gdzie nie ma tylu rodzin, psy są znacznie milsze. Zauważyłem, że mogę je głaskać, a nawet brać na ręce" - dodaje.

Na dobry początek weekendu!

Jason stara się wrzucać nowe zdjęcie z hasztagiem #PupsofJay w każde piątkowe popołudnie, kiedy wszyscy wychodzą z pracy i tym wesołym akcentem rozpocząć weekend!

Sami zobaczcie te nietypowe sesje zdjęciowe. Ostrzegamy, te psiaki są naprawdę urocze!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Jason Hardesty (@jhardesty) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Jason Hardesty (@jhardesty) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Gusto (@gusto_dog) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Jason Hardesty (@jhardesty) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Jason Hardesty (@jhardesty) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Jason Hardesty (@jhardesty) on