wamiz-v3_1

Suczka zostawia list pożegnalny. Listonosz jest zobowiązany spełnić jej ostatnie życzenie

Owczarek niemiecki.
© Twitter @DeCuervo2

Listonosz znalazł poruszający list od owczarka niemieckiego - swojego ulubieńca. Postanowił, że spełni ostatnie życzenie suczki.

Problemy z zaufaniem

Gretchen, śliczna suczka rasy owczarek niemiecki, została zaadoptowana w 2013 roku przez rodzinę Cimino z Teksasu, kiedy była już w podeszłym wieku. Po jej zachowaniu, nowa rodzina oceniała, że psina nie dostawała dostatecznie dużo miłości w swoim życiu.

- Była dość nieufna wobec ludzi. Nie znam jej całej historii, ale sądząc po jej początkowych reakcjach, wnoszę, że nie było to wesołe życie – powiedział Chris Cimino dla The Dodo.

Wkrótce Cimino zdobyli zaufanie Gretchen, ale suczka wciąż była nieufna wobec obcych. Do czasu aż poznała listonosza Fernanda Barbozę. Ten niezwykły człowiek, miłośnik zwierząt, zna z imienia wszystkie psy na swojej codziennej trasie. Ponadto rozpieszcza je smakołykami i zabawą. Nic dziwnego, że skradł serce Gretchen.

- Kiedy ją spotkałem po raz pierwszy, trochę się bałem. Z początku była trochę nieprzystępna, ale zacząłem do niej mówić, głaskać ją i częstować smakołykami – zwierzył się Barboza The Dodo.

List pożegnalny

Pewnego dnia Gretchen nie czekała przy drzwiach na swojego przyjaciela. Barboza znalazł w skrzynce pocztowej wielki worek z psimi smakołykami i notatką napisaną przez opiekuna suczki.

Wczoraj odeszła Gretchen. Poprosiła mnie, bym zapytał, czy mógłbyś rozdać jej smakołyki, których już nigdy nie będzie mogła skosztować, innym psom na swojej trasie. Zawsze uwielbiała, kiedy przychodziłeś z pocztą i była przeszczęśliwa, kiedy dostawała od Ciebie przysmaki.

Barboza zwierzył się, że zaniemówił, gdy zobaczył list od swojej przyjaciółki. Obiecał jej rodzinie, że spełni jej ostatnią wolę. Rozdawał innym pieskom na swojej trasie przysmaki od niej, mówiąc przy tym: „to od Gretchen”.

Pamiętajmy, że biorąc starszego psa ze schroniska, możemy dać mu jeszcze wiele szczęśliwych lat.

 

Przez Agnieszka Marczak Opublikowano 13.04.2019