Aktualności :

Reklama

Opiekun w schronisku zaniemówił, kiedy ogolił sierść tego zwierzaka

Skołtunione kocie futro. cat-wow
© Facebook @DouglasCountyAnimalCare&Services

To, co pracownik schroniska w Nevadzie znalazł w podrzuconym transporterze, nie wyglądało nawet jak zwierzę.

Przez Agnieszka Marczak , 21 kwi 2019

Przed wejściem schroniska Douglas County Animal Care&Service w Nevadzie pracownicy znajdują transporter. Niestety, pracując w takim miejscu, trzeba być na to przygotowanym. Jednak nikt się nie spodziewał tego, co zobaczyli…

Kilka kilogramów futra

Kiedy otwarto transporter, okazało się, że w środku jest coś, co w ogóle nie przypomina zwierzęcia. Nikt nie wierzył własnym oczom: w środku był ogromny stos splątanych, skołtunionych włosów. Pod grubą warstwą futra znajdował się kotek, który dźwigając na sobie masę kołtunów, nie mógł się nawet poruszać. Oczywistym było, że kot jest ofiarą rażącego zaniedbania.

Wolność w rytmie reggae

Mruczek został natychmiast zabrany do weterynarza. Zgolono z niego ponad 2 kilogramy futra, które wypełniło cały worek na śmieci. Kotek otrzymał imię Bob Marley, a jego krok stał się zdecydowanie lżejszy.

Dochodzenie

Na monitoringu schroniska widać mężczyznę w czapce z daszkiem, który przyniósł transporter z kotem. Nie wiadomo, czy to on jest właścicielem i sprawcą nieszczęścia zwierzęcia.

- Ogólnie rzecz biorąc, ktoś, kto bez wyjaśnienia dostarcza zwierzę poza godzinami otwarcia, nie jest Samarytaninem. Nie można zakładać, że znalazł zwierzę na poboczu drogi. W domu, z którego pochodzi kot, inne zwierzęta mogą być w podobnym stanie – powiedziała kierowniczka schroniska Liz Begovich dla The Dodo.

Kocia sierść to duma dla czworonoga. Pamiętajmy, by odpowiednio ją pielęgnować, zwłaszcza u kotków długowłosych.