Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Niektórzy mają bzika na punkcie kotów, inni psów. A ten mężczyzna na punkcie kur!

Kury. © Pexels

Jest jeden weekend w roku, kiedy gasną wszelkie spory między miłośnikami psów i kotów. Wielkanoc to czas, kiedy wśród zwierząt domowych królują bowiem kury!

Przez Agnieszka Marczak, 21 kwi 2019

Drogie hobby

Kamil od dziecka miał do czynienia z kurami. Jego rodzice prowadzili fermę, na której mieli nawet strusie, a wujek hodował kury ozdobne. Kiedy był młodszy o swoich zainteresowaniach kolegom nie mówił, no bo wszyscy rozumieją, że lubi się psy i koty, ale kury?!

Zaczynał jako 10-latek. Wtedy dostał od wujka część jego hodowli. Jak przyznaje na łamach Wirtualnej Polski, nie było to tanie hobby jak dla dzieciaka. Infrastruktura, karma, suplementy – to wszystko dużo kosztuje.

Złodziejaszki i liski chytruski

Z roku na rok miał coraz więcej kur i pieniędzy. Starał się sprowadzać różne rasy, nawet z Japonii. Rasy lekkie, ciężkie, długopiejące, łapciate, bojowe… Każda z nich wymaga nieco innych warunków.

- Szło dobrze, ale jak mi wleciał lis, to wszystko zeżarł. To tak, jakby ktoś zajmował się malarstwem, a jego prace spłonęły w pożarze. Dało mi to kopa w tyłek.

Miał wtedy 14 lat. Spędzał całe noce przeganiając lisy. Niestety, oprócz z lisami, Kamil musi zmagać się ze złodziejami. Niektóre kury kosztują nawet kilka tysięcy złotych.

Później pojawiły się sukcesy. Kiedy pierwszy raz pojechał na wystawę krajową, zdobył mistrza Polski w rasie Karzełek Kochin.

Jedni wolą psy, Kamil kury

Kury to dla Kamila nie tylko hobby i sposób na biznes. Niektóre z nich traktuje jak przyjaciół. Kury i koguty mają charaktery i różne temperamenty. Jedne się śmieją, a inne pieją. Kiedy odszedł jego ulubiony kogut o najdłuższym ogonie w kraju, przeżył żałobę.

- Było smutno. Naprawdę smutno. To tak, jak ktoś ma psa i on zdechnie. No ale tak to jest. – zwierza się Kamil.

W Wielkanoc pamiętajmy, że zwierzęta domowe to nie tylko psy i koty. Inne zwierzaki też mają swoje charaktery, potrzebują troski i miłości. A ten weekend niech będzie świętem piejących dwunogów. Pozostaje nam życzyć... wesołego jajka!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Kamil Mączkowski (@boski_maczkowski) on