Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Znika trzyletnia dziewczynka, szczekanie psa w polu kukurydzy pomaga odkryć prawdę

Dziecko_z_psem_w_polu_kukurydzy © YouTube

Przez 12 godzin trwają poszukiwania 3-letniej dziewczynki, która gubi się nocą w polu kukurydzy. Szczekanie psa naprowadza policjantów na trop.

Przez Sabina Stodolak, 24 kwi 2019

Spokojne farma w Missouri. Sielski dom otoczony ogromnym polem kukurydzy. Na podwórku bawią się dzieci, a wraz z nimi dokazuje czworonożny członek rodziny, roczny York o imieniu Heath. Takie farmy w Missouri widuje się wszędzie.  

Niepokojące zaginięcie 3-letniej dziewczynki

Ten wieczór nie zapowiadał nadchodzącej tragedii. Jest 20:00. Na huśtawce przed domem buja się słodka, 3-letnia blondyneczka Remy. Jej mama, Timberlyn Merrit, wchodzi do domu dosłownie na chwile, tracąc z oczu córkę na zaledwie kilka sekund. To jednak wystarcza, by po powrocie okazało się, że huśtawka jest pusta…

Matka dziewczynki wpada w panikę. Natychmiast wykręca numer ratunkowy i zgłasza zaginięcie dziecka. Miejscem, gdzie najprawdopodobniej dziecko mogło się zagubić, jest kilku hektarowe pole kukurydzy, które rozciąga się tuż za domem. Pole jest ogromne, a powoli zapada noc. 

Prawie 150 ochotników szuka dziewczynki 

Timberlyn przez jakiś czas próbuje szukać dziecka, nawołując ją samodzielnie, ale szybko zdaje sobie sprawę z jałowości swoich wysiłków. Prosi o pomoc sąsiadów, a społeczność reaguje ogromnym zaangażowaniem. Ponad 150 wolontariuszy oraz funkcjonariuszy policji i bezpieczeństwa szuka dziewczynki. Sprowadzono również helikopter, radar na podczerwień i psy policyjne. Bez rezultatu. Powoli zapada noc i w polu kukurydzy praktycznie nic już nie widać. Za to słychać coraz głośniejsze wycie kojotów. 

„Myślałam tylko o tym, jak bardzo musi być przerażona. Jest całkiem sama, w ciemnościach i pewnie nawet nie wie, że jej szukamy”. - wspomina mama Remy. 

Czworonożny bohater

Następnego ranka o 08:00 rano, po 12 godzinach od zaginięcia dziecka, wznowiono poszukiwania. Sytuacja była napięta. Przy tego typu poszukiwaniach liczy się każda minuta. Z każdą godziną szanse na odnalezienie dziecka zdrowego maleją. Policja zawsze podkreśla, że kluczowe są pierwsze 72 godziny od zaginięcia. 

Nagle w odpowiedzi na nawoływania ratowników pojawia się szczeknięcie. Policjanci szybko orientują się, że to może być przełom, na który czekali. Podążając za odgłosami szczekania, niespełna kilometr od domu znajdują małą Remy, która leży na ziemi ogrzewana ciałem swojego przyjaciela Heath’a. York nie tylko pomógł odnaleźć dziewczynkę, ale również zapewnił jej ciepło nocą i dbał o jej bezpieczeństwo aż do nadejścia pomocy. 

 

Gdyby nie mały, dzielny York, Remy mogłaby nie zostać odnaleziona na czas.