Aktualności :
wamiz-v3_1

5 maleńkich kociąt wyrzucono do śmietnika. Jeden z policjantów podejmuje trudną decyzję

Kocieta_w_pudelku
© KPP Wschowa

Tylko człowiek bez serca może zawinąć kocięta w worek foliowy i wyrzucić do śmietnika, skazując je na pewną śmierć. Gdyby nie czujny słuch mieszkanek Sławy i szybka reakcja policjanta, kotki mogłyby tego nie przeżyć. 

Przez Sabina Stodolak Opublikowano 13.05.2019

8 maja, w Sławie, niewielkiej miejscowości położonej w lubuskim, dwie spacerujące kobiety usłyszały dziwne odgłosy dochodzące z pobliskiego śmietnika. Zauważyły poruszający się wewnątrz, foliowy worek. Zaniepokojone, zawiadomiły policję. 

Funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie. Jeden z nich, sierżant sztabowy Jan Maławski, wyciągnął z pojemnika torbę foliową, w której znalazł pięć przerażonych i bezbronnych kociąt. Zostały one bez sumienia porzucone przez sprawcę, którego zatrzymała policja.

"Sprawcą jest 60. letnia mieszkanka Sława."- informuje podkomisarz Maja Piwowarska. Kobiecie zostały przedstawione zarzuty, a ona sama przyznała się do czynu. 

Wzruszająca reakcja policjanta 

Znalezione koty są maleńkie i zupełnie bezradne. Same, nie byłby w stanie przeżyć. Na szczęście ich znalazca, sierż. Szt. Jan Maławski postanowił się nimi zaopiekować. Jego kotka właśnie się okociła i będzie mogła pomóc w wychowaniu małych kociaków. Przygarnięcie aż 5 maluchów to na pewno niełatwa decyzja, dlatego tym bardziej podziwiamy policjanta ze Sławy.

Na szczęście wielu mieszkańców Sławy już teraz deklaruje chęć adopcji kociąt, kiedy będą mogły zostać odstawione od swojej adopcyjnej mamy. 

policjant w Sławie
Sierżant sztabowy Jan Maławski przygarnął pięć porzuconych kociąt©KPP Wschowa