Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Rodzina oskarżona o znęcanie się nad psem. To, co odkrywają policjanci, sprawia, że zapłaczą... ze śmiechu

Pies_z_gipsu_Brazylia
© Military Police of the Environment/ Polícia Militar/Divulgação - Youtube

Na policję w Baependi wpływa skarga o znęcanie się nad psem. Policjanci jadą na miejsce zdarzenia i … płaczą ze śmiechu. 

Przez Sabina Stodolak Opublikowano 18.05.2019

Baependi to spokojne miasteczko na południu Brazylii. Życie płynie tu dość leniwie, a mieszkańcy nie mają zbyt wielu rozrywek. Nieporozumienie, jakie kilka dni temu obiegło opinię publiczną, sprawiło, że śmiechom w wiosce nie ma końca. 

Juvenézio Florêncio Souza jest emerytowanym rolnikiem i właścicielem psa o imieniu Diana. Nie tak dawno nabył również gipsową statuę psa, którą umieścił przy wejściu do domu dla odstraszenia potencjalnych włamywaczy. Dla uwiarygodnienia wizerunku przykuł gipsowy posąg dość grubym łańcuchem do ściany domu, a na bramie wjazdowej umieścił tabliczkę „Odważny pies”. 

Czujny sąsiad zgłasza problem na policję

Prawdopodobnie to właśnie ten łańcuch zaniepokoił jednego z sąsiadów, który uznał, że pies na krótkim łańcuchu, który ciągle tkwi w miejscu w pełnym słońcu, na pewno nie ma zapewnionych odpowiednich warunków do życia. Zrobił zdjęcie rottweilerowi przez bramę i wysłał je na policję. 

Służby miejskie zareagowały natychmiast. Policja, która przyjechała zbadać sprawę znęcania się nad zwierzęciem, nie kryła zdziwienia, kiedy okazało się, że Diana, jedyny żywy pies, biega swobodnie po podwórzu, a na otrzymanym zdjęciu znajduje się gipsowy odlew. 

„Na początku nie mogłem zrozumieć, o co właściwie chodzi. Dlaczego ktoś złożył na mnie skargę, przecież dobrze opiekuję się Dianą. Dopiero później dotarło do nas, że skarga dotyczy naszego gipsowego nabytku.” – wspomina emeryt. 

Gipsowa statua zyskuje miskę z wodą i jedzenie

Anonimowa skarga, która wpłynęła do wydziału związanego z ochroną zwierząt brazylijskiej policji, podkreślała to, że pies jest pozostawiony bez wody, z pustą miską i nie ma żadnego schronienia przed palącym słońcem. Juvenézio postanowił zatem postawić przed figurą rottweilera miskę z wodą i jedzenie. Przecież ktoś znów może pomyśleć, że pies jest prawdziwy. 

Sierżant Ronera Sebastião Mangii, który przyjął zgłoszenie, mówi: „23 lata pracuję w tym departamencie i pierwszy raz spotkałem się z taką historią”

Juvenézio uważa, że choć życzliwy sąsiad nieco pospieszył się z oceną, to w sumie dobrze, że ktoś zareagował na krzywdę zwierzęcia i podejrzewając znęcanie, zgłosił sprawę na policję. Figura psa stała się zaś znana w całej okolicy.