Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Najsłodszy pracownik w policji. Zakochacie się!

Golden_retriever_szczenie_policja
© Facebook / Pittsburgh Bureau of Police

W Pittsburghu pojawił się na posterunku nowy pracownik. Ma zaledwie 9 tygodni i jest niezwykle puchaty. Nazywa się Zane i jego zadaniem jest wspieranie ludzi, którzy doznali traumy. 

Przez Sabina Stodolak Opublikowano 31.05.2019

Pies pocieszyciel 

Zane, mimo iż będzie pracował w policji, nie będzie ścigał złodziei ani tropił kontrabandy. Jego zadaniem jest niesienie „psychologicznego” wsparcia osobom poszkodowanym, które doznały krzywd, przemocy, były świadkami trudnego zdarzenia, straciły kogoś bliskiego. Innymi słowy, jest to pies – pocieszyciel, dla wszystkich tych, którym jest źle pod względem psychicznym.

Zane przechodzi obecnie specjalnie przygotowane szkolenie, które ma go do tej pracy przygotować. Puchatość tu bowiem nie wystarczy. Pies musi móc wykazać się empatią, zrozumieniem i odpowiednim podejściem do potrzebujących. 

Pomysł na to, by zatrudnić na posterunku psa do pocieszania, pojawił się po strzelaninie w synagodze Tree of Life, która miała miejsce w październiku 2018 roku. Zginęło w niej aż 11 osób, a 4 policjantów odniosło poważne obrażenia. Wielu policjantów, było zdruzgotanych ogromem tragedii. To była trudna sytuacja dla wszystkich. 

Oddział policji, który odpowiadał za przesłuchanie członków ekipy, która brała udział w akcji pacyfikowania napastnika w synagodze, miał ze sobą psy. Carla Kearns, sierżant policji w Pittsburgh wspomina: „w takich sytuacjach policjanci są zdenerwowani, nie chcą słuchać, mają trudność z tym, by się otworzyć i porozmawiać o tym, co się wydarzyło. Tymczasem psy potrafiły ich uspokoić, wyciszyć, przyniosły ulgę. Wtedy pomyśleliśmy, że dobrze byłoby mieć takiego psa na etacie”. 

 

The Pittsburgh Bureau of Police is thrilled to introduce the newest, smallest, and definitely cutest member of the force, Zane. Zane is a 9-week-old purebred golden retriever who hails from a breeder in Latrobe (Hillock Goldens). As the Bureau's first-ever comfort dog, his police duties will include providing support during critical and traumatic incidents, peer support and community outreach. In Hebrew, Zane's name means "gift and prayed for." Following the tragic mass shooting at the Tree of Life Synagogue in Squirrel Hill last October, K9 First Responders came to Pittsburgh to help comfort the community and first responders. "I watched people during the debriefings at that time who were anxious and didn't want to be there, but as soon as the dogs came in, you could just see their anxiety levels dropping," said Pittsburgh Police Sergeant Carla Kearns, who proposed the idea of finding a comfort dog for the Bureau. Zane will be in the care of Pittsburgh Police Officer Victoria Butch in Pittsburgh Bureau of Police Zone 4. As a Community Resource Officer who is specially trained in critical and traumatic incidents, crisis intervention, and community outreach, Officer Butch was the perfect fit as Zane's handler. Unlike the Bureau's other working dogs who can't be pet, Zane will be pivotal in helping calm victims of violent crime during interviews, as well as during critical incidents and events. He will also be out in the community for meet and greets when he's ready to serve in about 6-8 weeks. Still in training for his new position, Zane still requires another round of shots, he will then attend obedience school before moving on to attain his comfort dog certification. Once officially sworn in, Zane will have a badge and all the rights of any other police K-9. Welcome to the Pittsburgh Bureau of Police, Zane!

Posted by Pittsburgh Bureau of Police on Friday, May 3, 2019

Zane, czyli dar 

Golden retriever, który pojawił się na posterunku, otrzymał imię Zane, które w języku hebrajskim oznacza „dar od Boga”. To imię ma być pamiątką po wydarzeniach w Tree of Life. 

Zane w przyszłości będzie pracował przede wszystkim w biurze – podczas przesłuchań z poszkodowanymi i spotkań wewnętrznych z policjantami, którzy potrzebują wsparcia. 

To nie pierwszy taki pomysł, pisaliśmy juz o psich terapeutach pracującycych la lotnisku w Montrealu.

Więcej o dogoterapii przeczytacie tutaj