Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Czy psu od merdania może odpaść ogon?

Pies_uwieziony_w_jaskini © YouTube / Florida Trailblazer

Patrząc na to, jak cieszy się ten pies, który został uratowany po tym, jak przez trzy tygodnie był uwięziony w rozpadlinie, można odnieść wrażenie, że jego ogon zaraz oderwie się i odfrunie. 

Przez Sabina Stodolak, 11 cze 2019

Pies uwięziony w podziemnej jaskini

Pies, który w środku lasu wpadnie do głębokiej jamy, może zostać w niej już do końca swoich dni. Ten miał jednak szczęście. Jego popiskiwania i zawodzenia usłyszał Joe Dunn, turysta, który włóczył się po lesie Withlacoochee koło 100 km od Tampy. 

„To był niewiarygodny przypadek, bo ta rozpadlina jest pośrodku niczego. Aby się do niej dostać, trzeba iść przynajmniej kilka kilometrów przez las” – wyjaśnia Joe. 

Dunn odnalazł czeluść, do której wpadł pies, ale nie był w stanie samodzielnie go wyciągnąć. Postanowił wezwać pomoc. Wykorzystał social media i zgłosiło się do niego kilka osób, które chciały pomóc. Następnego ranka wyruszyli na ratunek. 

 

Yesterday I found a dog trapped down in a cave deep in the woods and at the time was unable to get it out. It was really...

Posted by Florida Trailblazer on Sunday, June 2, 2019

Operacja „wydobycie”

Sytuacja nie była prosta. Aby wyciągnąć psa zastosowano specjalne nosidełko, a jeden z wolontariuszy, musiał zejść do jaskini. Było to niebezpieczne, bo nie wiadomo było czy rozpadlina jest stabilna i czy nie zawali się nagle drzewo, które nad nią rosło. W końcu udało się wyciągnąć psa z głębokiej na ponad 6 stóp jamy. Okazało się, że pies to sunia, która wabi się Sally. Jej radość możecie obejrzeć na poniższym filmiku: 


Pies miał na obroży zawieszkę, zatem wolontariusze skontaktowali się z właścicielem. Okazało się, że pies zaginął 3 tygodnie temu. Całą historię ratowania psa możecie obejrzeć w 20-minutowym dokumencie zamieszczonym powyżej, który przygotował Joe.