Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Pies na granicy śmierci zostaje adoptowany. Jego radość podbiła serca internautów (VIDEO)

Pies z nużycą. © Facebook @Hope For Mojo

Kanadyjczyk Joey Wagner to prawdziwy miłośnik zwierząt, który nigdy nie waha się podjąć wszelkich możliwych środków, by ograniczyć ich cierpienie. Pewnego razu znajduje na drodze szczeniaka w fatalnym stanie i na zawsze zmienia jego życie.

Przez Agnieszka Marczak, 16 lip 2019

Na granicy śmierci

Joey Wagner jest współzałożycielem organizacji non-profit Baie Ste Marie Animal Society w Nowej Szkocji, zajmującej się opieką i leczeniem zaniedbywanych oraz maltretowanych zwierząt.

W 2012 roku mężczyzna znalazł na drodze 3-miesięcznego amstaffa, Mojo, który był skrajnie niedożywiony, odwodniony, a jego skóra była w fatalnym stanie. W klinice weterynaryjnej okazało się, że porzucony zwierzak choruje na nużycę i pozostało mu zaledwie kilka godzin życia…

Czym jest nużyca?

Nużyca to choroba pasożytnicza, atakuje przede wszystkim szczeniaki do pierwszego roku życia. Właściwie każdy pies może zachorować, bez względu na to, jak bardzo na niego dmuchamy i chuchamy. Każdy pies nosi bowiem na swojej skórze różne pasożyty, także nużeńca psiego. Jeśli pies jest zdrowy, nużeniec nie zrobi mu krzywdy. Ale jeśli tylko zwierzakowi spadnie odporność, pasożyt skorzysta z okazji i będzie się gwałtowanie namnażać. Najczęstszym objawem choroby jest rumień, łuszcząca się skóra i utrata sierści. Na szczęście nużyca jest uleczalna.

Wola życia

Mojo nic sobie nie robił ze smutnej diagnozy. Ogromna wolna życia pomogła mu wrócić do zdrowia. Pozostawał jedynie problem: jak tu znaleźć dom i opiekuna, który będzie miał czas i środki na opiekę nad psem wymagającym szczególnej uwagi?

Na szczęście w życiu Mojo znowu pojawił się Wagner, który postanowił zaadoptować psa. Zwierzak, kiedy tylko zobaczył człowieka, który uratował mu życie, niemal rzucił mu się na szyję! 

Obecnie Mojo jest zdrowy, choć jego sierść nigdy nie odrosła. Jego historia daje światełko nadziei dla innych chorych zwierząt, że jeszcze mogą znaleźć kochający dom.

 

he looks alot better!!!!

Posted by Hope For Mojo on Sunday, February 10, 2013
 

Sorry for the graphic nature of these photos! Mo-Jo needs help and I'm reaching out to my Facebook community. Feel free...

Posted by Hope For Mojo on Thursday, January 31, 2013