Aktualności :

Reklama

Policjanci drogówki uratowali kotka. Nie zgadniecie, gdzie go znaleźli

Kotek na desce rozdzielczej. cat-happy
© Facebook @Lubuska Policja

Przed komendą powiatowej policji w Nowej Soli doszło do nietypowej interwencji. Policjanci, zanim jeszcze rozpoczęli służbę, musieli… uratować kota.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 15.06.2019, 07:07, aktualizacja dnia 19.12.2019, 16:54

Nietypowa interwencja

W piątek 7 czerwca aspirant Krzysztof Fidler przyjechał do pracy jak zawsze. Tuż przed godziną 6:00 zaparkował samochód na parkingu policyjnym w Nowej Soli, ale coś mu nie grało. Właściwie to… miauczało. Skądś wydobywał się rozpaczliwy koci płacz, ale asp. Fidler nie miał pomysłu, gdzie może znajdować się kot. Zaczął więc uważnie nasłuchiwać i uznał, że miauczenie wydobywa się z jego samochodu. Ponieważ, mimo wczesnego poranka, było już gorąco, policjant rozpoczął gorączkowe poszukiwania w obawie o życie zwierzaka.

Gorączkowe poszukiwania

Kiedy więc na parking podjechała starsza sierżant Joanna Rudnicka, która też wkrótce miała rozpocząć służbę, zaniepokoiła się dziwnym zachowaniem kolegi. Szybko jednak zdała sobie sprawę, o co chodzi, i dołączyła do poszukiwań. Położyła się nawet pod samochodem, żeby sprawdzić podwozie, ale kota tam nie było. Nasłuchując miauczenia, policjanci uznali, że mruczek musi znajdować się pod lewym reflektorem na nadkolu. Zdecydowali się odkręcić koło i rozebrać nadkole. Zobaczyli małego, wystraszonego, dwumiesięcznego kotka.

Nowy sierżant w Nowej Soli

Zwierzak na szczęście był cały i zdrowy. Asp. Fidler uznał, że maluszek może należeć do jego sąsiadki, której niedawno urodziły się kotki. Został więc od razu odwieziony i oddany szczęśliwej właścicielce.

Po jakimś czasie właścicielka zorientowała się, że kotek nie należy do niej, bo jej kotka ma jednak swoje pięcioro kociąt, a szóste musi należeć do kogoś innego. Właściwego opiekuna kota-turysty jednak nie znaleziono. Policjanci nadali mu więc imię Sierżant.

Kilka dni temu Sierżant znalazł nowy dom.

Nowosolskim policjantom gratulujemy gotowości do pomocy nawet tym najmniejszym.