Reklama

Po powrocie ze spaceru po plaży, pies zaczyna ciężko chorować. Kilka godzin później zaczyna się dramat

Owczarek australijski Tyson dog-sad © Marine Langlois

Po wiosennym spacerze po plaży w południowej Francji, opiekunka owczarka australijskiego zauważyła, że z psem zaczyna się dziać coś złego.

Przez Marcelina Smugowska

Opublikowano , aktualizacja dnia

To tragiczne zdarzenie miało miejsce w czerwcu 2019 roku.

Niestety, dwa dni po powrocie z feralnego spaceru, półtoraroczny Tyson zmarł. Według kliniki weterynaryjnej przyczyną zgonu było zatrucie sinicami. Innymi słowy, pies połknął szkodliwe algi.

Pozew przeciw merostwu

Marine Langlois i jej przyjaciółka nie pozostały bierne i postanowiły złożyć pozew przeciwko merostwu Châteauneuf-les-Martigues. Co prawda, jedna z opiekunek owczarka australijskiego widziała znak zakazu wstępu na plażę, ale był on "mało widoczny" i "postawiony na lądzie". Właścicielki zauważyły ostrzeżenie, kiedy ich pies już zanurzył się w wodzie i bawił się w piasku. Co więcej, na plaży były obecne też inne osoby.

Kobiety, zanim zeszły z plaży, opłukały swojego pupila czystą wodą i osuszyły go. Niestety, doszło już do zatrucia. Pies po powrocie do domu zaczął wymiotować i miał biegunkę. Następnego dnia, opiekunki zabrały go do lecznicy weterynaryjnej, jednak jego stan nadal się pogarszał. 

Niestety, czworonoga nie udało uratować. Zgodnie ze świadectwem zgonu wydanym właścicielkom przez klinikę, pies zmarł w nocy 3 czerwca w klinice w wyniku “ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej wywołanej przez zatrucie sinicami”.

Merostwo odpiera zarzuty

Mer Châteauneuf-les-Martigues, Roland Mouren odpiera stawiane miastu zarzuty. “Wydane przez urząd miasta zarządzenie tymczasowo zamykało deptak Emile Légier na plaży Jaï już od 30 maja” - wyjaśnił Mouren dla France Bleu Provence.

Podkreślił też, że merostwo zdawało sobie sprawę z powagi sytuacji, dlatego znak zakazujący wstępu na plażę był wyraźnie widoczny. Mer wyraził też swoje zaniepokojenie tym, że kąpiący nadal przychodzą w to miejsce mimo zakazu.

Plaża Jaï w Châteauneuf-les-Martigues
©Marine Langlois
Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz