Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Historia o policjancie z Żar i porzuconej Misi wzruszy wasze serca

Misia_i_funkcjonariusze_policji_ktorzy_uratowali_psa © Komenda Powiatowa Policji w Żarach

Dzięki interwencji policjantów z Żar, cierpienie biednej suczki w końcu się zakończyło i piesek odzyskał wolność oraz znalazł nowy dom. 

Przez Sabina Stodolak, 22 cze 2019

W poniedziałek , 17 czerwca, do komendy policji w Żarach wpłynęło zgłoszenie o porzuconym w lesie w pobliżu Złotnik psie. Funkcjonariusze (mł. asp. Tomasz Fudali oraz post. Damian Kopczyński) natychmiast udali się we wskazane miejsce i faktycznie, w pobliżu drogi znaleźli przywiązaną do drzewa suczkę. 

Nie wiadomo jak długo czekała na pomoc. Ziemia wokół drzewa była wydeptana, a pies spragniony i wycieńczony. Nie zostawiono mu – mimo tych ogromnych upałów – nawet miski z wodą. Mimo trudnej sytuacji pies był ufny i spokojny. Policjanci mogli bez przeszkód go odwiązać, nakarmić i napoić. 

Miłość od pierwszego wejrzenia

Posterunkowy Damian Kopczyński i uratowana suczka, która została nazwana Misią,  natychmiast się polubili. Na tyle mocno, że funkcjonariusz zaoferował Misi nowy dom. Dla psa, który tyle przeszedł to naprawdę ogromne szczęście, że na swojej drodze spotkał właśnie tego policjanta! 

Takie historie sprawiają, że choć jesteśmy wściekli na osobę, która pozostawiła przywiązanego do drzewa psa na pewną śmierć, to cieszymy się, że wszystko dobrze się zakończyło. 

Policjanci proszą o pomoc 

Osoby, które w tak brutalny sposób porzucają psy, nie powinny czuć się bezkarne. Policja w Żarach szuka sprawcy i prosi o pomoc wszystkich świadków, którzy mogliby mieć wiedzę na temat tego, kto mógł porzucić psa. Osobie tej grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawianie wolności do lat 2.