Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Potrącił psa i nie zatrzymał samochodu. 400 km później doznał szoku!

Kokpit samochodu © Unsplash

Do niewiarygodnej sytuacji doszło w prowincji Hunan w Chinach. Mężczyzna prowadzi samochód z pełną prędkością. Nagle w coś uderza, najprawdopodobniej jest to pies. Mimo to kontynuuje jazdę…

Przez Marcelina Smugowska, 23 cze 2019

Do zdarzenia doszłow 2015 r. Kiedy mężczyzna uderzył w psa, był przekonany, że zwierzę nie żyje. Nie przyszło mu na myśl, aby się zatrzymać. Jednak po 400 km jazdy dobiegły go niepokojące odgłosy. 

"Jechałem dość szybko, kiedy uderzyłem psa. Myślałem, że czworonóg nie żyje albo uciekł, więc nie wysiadłem z samochodu, żeby to sprawdzić. Jednak później usłyszałem szczekanie pod samochodem" - relacjonował zdarzenie pan Zhang.

Mężczyzna wysiadł z samochodu i zobaczył psa, który utknął w zderzaku!

Na szczęście, o dziwo, zwierzę było w dobrej formie. Tym razem Zhang zachował się tak, jak powinien był zrobić od razu. Wsiadł do samochodu i zawiózł psa do najbliższej kliniki weterynaryjnej.  

Na szczęście nietypowa przejażdżka nie odbiła się na zdrowiu psiaka. Kierowca, przyznał, że to było przeznaczenie i zdecydował się zaadoptować czworonożnego autostopowicza. Całe szczęście, że historia miała pozytywny finał - mogła skończyć się tragicznie!