Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Żona wrobiła męża w największego psa Wielkiej Brytanii (VIDEO)

Ogromny pies z opiekunami. © Youtube @StoryTrender

Ma własną sofę, na którą nikogo nie wpuszcza, je śniadanie tylko na ciepło i adoptował kota. Zużywa mnóstwo ręczników i czasem się dąsa. Poznajcie Yogi Bear- jednego z największych psów Wielkiej Brytanii.

Przez Agnieszka Marczak, 23 cze 2019

Małe/wielkie oszustwo

Robert Markham nie chciał dużego psa. Wraz z żoną mieszkają w niewielkim domu w Gainsborough w Lincolnshire we wschodniej Anglii. Najodpowiedniejszy wydawał mu się więc terier jack russell – niewielki, wesoły pies. Zatem pewnego dnia żona Roberta – Sue – przyprowadziła do domu terierka. Przynajmniej tak mu powiedziała.

Po pięciu tygodniach terier był już kilkakrotnie większy od innych psów tej samej rasy. Dziś mierzy 183 cm od czubka głowy do tylnej łapy i waży około 95 kg! Ładny mi jack russell!

Pies z charakterem

Yogi Bear (ang. miś Yogi) – bo tak ma na imię „piesek” – to tak naprawdę wielki dog niemiecki (to właśnie pies tej rasy jest obecnie największym psem na świecie). Przechodnie żartobliwie pytają Markhamów, czy mają do swojego psa siodło. Utrzymanie Bear kosztuje kilkadziesiąt funtów tygodniowo. Pies je na śniadanie zjada jajecznicę z 4 jajek z kiełbaskami. W międzyczasie lubi podjadać jogurt, popcorn i banany. Ma własną sofę, na którą nikogo nie wpuszcza, oprócz starej kotki Toffee, która przywędrowała nie wiadomo skąd. Kiedy Bear nie ma ochoty na towarzystwo, chowa się pod kołdrę i zachowuje jak nadąsany nastolatek. Uwielbia miętolić w zębach ręczniki. To jego ulubiona zabawa.

Mimo szoku, jaki przeżył na początku Robert, kocha psa całym sercem. Bear jest łagodnym czworonogiem o wielkim sercu.

- Czujemy się z nim bardzo bezpiecznie, głównie ze względu na jego rozmiar. Gdyby ktoś próbował wejść do naszego domu i spojrzałby przez szybę tylnych drzwi, zobaczyłby gigantyczny cień Bear i nie sądzę, by spróbował wejść – mówi Sue Markham dla The Mirror.