Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Zauważyła psa ze spuchniętą głową. Weterynarz nie ukrywał przerażenia

Pies ze spuchniętą głową © Facebook - Houston K-911 Rescue

Pewnego dnia, Laura Forma prowadząc samochód w pobliżu Houston w Teksasie, zauważyła psa. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby głowa czworonoga nie była spuchnięta do gigantycznych rozmiarów!

Przez Marcelina Smugowska, 18 lip 2019

Trudna misja ratunkowa

Kobieta próbowała przywołać do siebie psa proponując mu jedzenie. Bezskutecznie! Przestraszone zwierzę szybko uciekło ukrywając się w pobliskim budynku.

"Prowadziłam samochód i zauważyłam psa pośrodku ulicy. Próbowałam go złapać, ale uciekł. Nie był mną wcale zainteresowany"- komentowała kobieta.  

Laura, która od lat zajmuje się ratowaniem zwierząt, próbowała odszukać psa, jednak ślad po nim zaginął. Bezradna, postanowiła opublikować post na Facebooku, aby w ten sposób znaleźć pomoc dla biednego psiaka.

Anna Barbosa, przewodnicząca i współzałożycielka organizacji Houston K-911 Rescue, zobaczyła wiadomość Laury i próbowała odnaleźć psa. Niestety, nie udało jej się.

Niepokojące odkrycie

Poranna sytuacja nie dawała Laurze spokoju, dlatego wieczorem wraz z dwoma przyjaciółmi powróciła na miejsce zdarzenia. Po pewnym czasie udało im się odnaleźć czworonoga. Zabrali go do Houston K-911 Rescue, a następnie do kliniki weterynaryjnej.

Weterynarz przebadał psa, któremu nadano imię Gus. Okazało się, że głowa zwierzęcia potroiła swoją objętość, ponieważ pies miał wokół szyi ciasno przewiązaną obrożę. Jednak to nie było najgorsze!

Kiedy lekarze zrobili prześwietlenie, odkryli w ciele Gusa kilka kul. Okazało, że pies był kilkakrotnie postrzelony. Obrażenia psa były tak poważne, że weterynarz nie był pewien, czy Gus przeżyje.

Na szczęście, pies okazał się prawdziwym wojownikiem. Po operacji, umieszczono go w rodzinie zastępczej, która zapewniła mu kompleksową opiekę.

Dziś Gus ma nowy dom i jest szczęśliwy, a jego niezwykła historia spowodowała, że organizacja Houston K-911 Rescue wybrała go na swojego czworonożnego ambasadora. Zobaczcie, jak Gus wygląda dzisiaj!

 

 

Posted by Laura Jean on Wednesday, August 29, 2018
 

Gus Update (10) So here's the thing. Just like my story has opened the eyes of the nation on the crisis of the homeless dogs in Houston, my eyes have been opened too! My life has been no picnic and I've been scared for most of it, as far as I can remember. I really didn't know who was nice or who was going to hurt me. I grew up with this burning pain around my neck and when those guys shot at me, I thought I wanted to die. It hurt so much. But now, all of a sudden, everyone I meet is good to me. Everyone asks how I am doing. People touch me with kindness and love. I just knew that there had to be a better life but I had no idea it could be this good. As if it couldn't get any better, there is this awesomeness called Treat! TREAT! TREAT! TREAT! Gus wanna TREAT? Yes, please, I'll take a treat! So what else? Oh, my doctors are very happy with my progress. They feel that the laser and massage therapy are working like a charm. I know a big part of my progress is your love and prayers and I can't thank you all enough. You make me #gusstrong! * Gus is chewing an easy to digest dental chew and he is supervised while enjoying his treat. #houstonk911rescue #toprotectandsave #thisishouston #thirdworldcity #gusstrong

Posted by Houston K-911 Rescue on Thursday, September 6, 2018

 

Oto jak wygląda Gus dzisiaj

 

Foiled again! Mom caught me about to open a new package of travel certificates this morning. Just trying to help get...

Posted by Gus' Journey on Thursday, June 20, 2019
 

Sowwy mom. I just can't help myself. Please #votegus anyway http://herodogawards.org/dog/gus/

Posted by Gus' Journey on Wednesday, June 19, 2019