Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Mężczyzna adoptuje szczeniaka nie znając jego rasy. Takiej niespodzianki się jednak nie spodziewał

Pies goberian. © Shutterstock

Kilka miesięcy po adopcji bezdomnego szczeniaka mężczyzna odkrywa, że zwierzę, które przywiózł do domu, to w rzeczywistości bardzo rzadka mieszanka ras.

Przez Agnieszka Marczak, 24 cze 2019

Kiedy postanawiamy adoptować konkretnego psa ze schroniska, o naszym wyborze decyduje najczęściej nasza intuicja - czujemy, że to właśnie TEN piesek. Wygląd, pochodzenie, nawet stan zdrowia to sprawy właściwie drugorzędne. Czasem jednak za mało istotnymi kwestiami kryją się duże niespodzianki.

Tajemniczy szczeniak

Kilkumiesięczna suczka Phoebe, zanim trafiła do schroniska, wałęsała się po ulicach ze sforą innych bezdomnych psów. Jej pochodzenie do dzisiaj nie jest znane. Jedyne, co było o niej pewne, to jej piękne oczy i umaszczenie.

Kiedy więc pewien mężczyzna przyszedł do schroniska z chęcią zaadoptowania zwierzaka, od razu zakochał się w przesłodkim szczeniaku i postanowił zabrać go do domu. Małego pieska nazwał Phoebe, a ten od razy przyzwyczaił się do nowej sytuacji. Coś jednak nie grało.

Najpiękniejszy pies świata?

Pies od początku wydawał się właścicielowi nietypowy. Miał niezwykle piękne umaszczenie i oczy.  Dopiero po kilku miesiącach, kiedy Phoebe podrosła, mężczyzna zdał sobie sprawę, że jest ona bardzo rzadką mieszanką ras – goberianem.

Krzyżówka golden retrievera z husky syberyjskim jest powszechnie znana jako goberian. Goberiany są niezwykle przyjazne i łagodne. Są także inteligentne, niezależne i szybko się uczą. 

Przez niektórych goberiany są uważane za najpiękniejsze psy świata. Nic więc dziwnego, że znajomi opiekuna Phoebe zaniemówili, kiedy ją zobaczyli. Poniżej możecie obejrzeć kompilację zdjęć psów bardzo podobnych do Phoebe.

A czy Wam się zdarzyła adopcyjna „niespodzianka”?

Źródło: wamiz.it