Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Znajduje kociaka, ale popełnia błąd. Lekarz weterynarii nie ma pojęcia, co robić

Noworodek lisiątka.
© Facebook @Cat Shelter Limburg

Wolontariuszka jednego z schronisk w Belgii otrzymuje wiadomość o opuszczonym kotku. Po jakimś czasie zauważa, że ze zwierzątkiem jest coś nie tak, ale lekarz weterynarii nie potrafi odpowiedzieć na pojawiające się pytania.

Przez Agnieszka Marczak, 25 cze 2019

Martine Vos, wolontariusza w schronisku Cat Shelter Limburg w Leopoldsburgu w Belgii, odebrała telefon, którego prawdopodobnie nigdy nie zapomni. Po drugiej stronie słuchawki rozemocjonowany mężczyzna powiedział, że znalazł małego, czarnego kotka i potrzebuje pomocy. Vos nie wahała się ani chwili i ruszyła na pomoc.

Zagadkowy kot

Po dotarciu na miejsce Martine Vos i inni wolontariusze zaczęli szukać matki opuszczonego kociaka. Niestety nigdzie jej nie znaleźli. Vos postanawiła więc zabrać maluszka do domu. Po kilku godzinach doszła do wniosku, że coś jest nie tak, że kotek, którego przygarnęła jest jakiś inny… W końcu zdała sobie sprawę, że ten czarny zwierzak to wcale nie kot i zabrała go do weterynarza.

Lekarz ustalił, że zwierzak ma około tydzień i jest samicą. Potwierdził również przypuszczenia Vos, że nie jest to kot. Jednak nie miał pojęcia, jakie zwierzę ma tak naprawdę przed sobą.

Wszystko staje się jasne

Wolontariusze schroniska udali się do eksperta do spraw dzikiej przyrody w Opglabbeek. Tam dowiedzieli się, że mały kotek to tak naprawdę lis. Otóż po urodzeniu liski mogą mieć bardzo ciemne umaszczenie, dlatego mogą być pomylone z innymi zwierzakami, zwłaszcza z kotami. Było jasne, że nie można zatrzymać maluszka. Kiedy lisek podrośnie, należy go wypuścić na wolność.

Pamiętajmy, że dzikie zwierzęta najszczęśliwsze są na wolności. Jeśli jednak podczas wakacyjnych wypraw zobaczymy zranione lub chore zwierzę, koniecznie zadzwońmy po pomoc do Służby Ochrony i Ratownictwa Zwierząt. 

 

EEN KITTEN DAT GEEN KITTEN WAS… Laat op de avond kwam gisteren een spoedmelding uit Genk binnen. We namen contact op...

Posted by Cat Shelter Limburg on Friday, April 6, 2018