Reklama

Jadąc autostradą kierowca dostrzegł dziwny cień i natychmiast zawrócił (i dobrze zrobił)

kot_uwieziony_na_autostradzie cat-wow
© Facebook / RobertJrAcuna

Ta historia uczy, że warto czasem zaufać intuicji. Kierowcy, który minął uwięzionego na autostradzie kociaka, ledwo mignął jego cień, ale to wystarczyło, by zawrócił. Na szczęście. 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 27.06.2019, 13:14, aktualizacja dnia 19.12.2019, 16:54

Rob Acuña Jr jak co dzień wracał autostradą z pracy do domu w Houston w Teksasie. W pewnym momencie, zjeżdżając z mostu, zauważył na drodze dziwny cień. 

„Miałem wrażenie, że na ściance rozgraniczającej pasy autostrady widzę małą twarz”. – powiedział Acuña. „Nie miałem pewności, co to jest i myślałem, że może mam halucynacje z przemęczenia, ale postanowiłem zawrócić i sprawdzić” – dodaje. 

Rob zawrócił i bardzo dobrze zrobił, bo okazało się, że między dwiema betonowymi częściami konstrukcji zjazdu uwięziony jest maleńki kotek. Nawet gdyby udało mu się wyjść, to z jednej strony czekała na niego przepaść, a z drugiej ruchliwa autostrada. 

Acuña zatrzymał auto na awaryjnych światłach (choć jest to niebezpieczne) i szybko uwolnił kotka. Możecie to zobaczyć na video, które umieścił na swoim profilu Facebook: 

 

Driving home from work and I think I see a kitten on the freeway! (in front of Minute Maid park, on the entrance to 59 a few minutes in) I thought to myself...... "no, that can't be right", but just to be safe I go back and OMG it WAS a baby kitten stuck on the side of the freeway!!!!!!!!! I am just in shock right now!!!!! SO happy he/she did not jump over the ledge (about 20ft-30ft drop) !!!!! It does make me wonder on how he/she got stuck there in the first place... https://youtu.be/hTbhhWo5yU4

Posted by Rob Jr Acuña on Monday, June 3, 2019