Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

W czasie wakacji liczba zwierząt trafiających do schronisk zwiększa się nawet o 40%. Nie pozwólmy na to!

porzucony pies © Shutterstock

Wakacje to okres leniuchowania, odpoczynku i beztroskich podróży. Jednak nie dla wszystkich. Niestety, to także czas gdy liczba zwierząt trafiających do schronisk zwiększa się nawet o 40%. Statystyki są porażające! 

Przez Joanna Ubranowicz, 26 cze 2019

Wyrzucone zwierzę, jeśli przeżyje, jest zagubione. Zupełnie nie odnajduje się w nowej rzeczywistości. Z wygodnej kanapy, trafia nagle do schroniskowego kojca, lub błąka się samotnie przeganiany przez każdego napotkanego człowieka. To świat, w którym trzeba walczyć by przetrwać. Kanapowy pupil zupełnie nie wie jak się w nim odnaleźć. 

Nie mam pojęcia co kieruje ludźmi, którzy tak postępują. Ja traktuję moje zwierzaki jak członków rodziny. Planując wakacje, w pierwszej kolejności zastanawiam się co zrobię z psami (obecnie na pokładzie 4 sztuki). Jeśli nie mam możliwości zabrać ich ze sobą, staram się znaleźć inne rozwiązanie. A tych jest wiele. 

W pierwszej kolejności dzwonię do mojej mamy. Do tej pory, zawsze pomagała nam niezawodnie. Niestety czwarty członek naszej rodziny – tymczasowicz Albert, nie toleruje jej psa i nie mogą zostawać razem.  Gdyby chodziło o krótszy wyjazd, petsitter byłby wystarczający, jednak 2 tygodnie bez pełnej opieki – to się nie uda. 

Dlatego w tym roku po raz pierwszy psy zostaną w hotelu dla zwierząt. Zapoznaliśmy się z ofertą, popytaliśmy znajomych, poczytaliśmy opinie na forach i wybraliśmy jeden. Byliśmy już na zapoznaniu, żeby psy nie czuły się tam nieswojo oraz żebyśmy mieli pewność, że to dobre miejsce dla naszych czworonogów. Umówiliśmy termin i teraz pakujemy powoli bagaże. Nasze i psów.
Nie będzie nam łatwo, ale nie mamy innego wyjścia. Po powrocie pojedziemy na dłuuuugi spacer, rozdamy pyszne smakołyki i pewnie tej nocy, będą mogli spać z nami w łóżku. :-) 

Asia Urbanowicz - Fundacja Viva!, koordynator adopcji w programie Adopciaki.pl