Aktualności :

Reklama

Zaadoptował bezpańskiego kota i od tej pory żyje w ciągłym strachu

Kot_agresywny cat-angry
© Pixabay @christels

Nike Greene, dziennikarz magazynu online Slate po adopcji kota dzieli się z czytelnikami kilkoma poradami na temat tego, jak żyć z kotem, który przyprawia cię o zawał. 

Przez Sabina Stodolak , 2 lip 2019

Koty miewają różne charaktery. Niekiedy może okazać się, że słodki i puchaty kotek, którego właśnie zaadoptowaliśmy, okaże się bestią z piekła rodem. Co zrobić, jeśli przyjmujesz do domu mruczka, który zaczyna cię terroryzować? 

To właśnie przydarzyło się czytelnikowi kolumny prowadzonej przez Nike Greene na łamach Slate. Nike poprosił o pomoc behawiorystkę Ingrid Johnson i wspólnie zaproponowali kilka rozwiązań, które mogą być interesujące dla każdego właściciela agresywnego kota. 

„Zeszłego roku, jesienią, zostałem zaadoptowany przez kota, który choć przez większość czasu jest uroczy i lubi się tulić, czasami staje się bardzo agresywny”  - wyjaśnia czytelnik. „Ma wiele miejsc do wspinania się, zabawki, drapak, ale jego ulubionym obiektem zabawy jestem ja. Goni za moją nogą niczym za gazelą, co jakiś czas próbuje mnie ugryźć. Żaden z moich kotów nigdy nie był tak napastliwy, a mnie trudno żyje się z kotem, który mnie przeraża. Czy jest jakiś sposób na to, by poradzić sobie z jego agresją?” – pyta czytelnik. 

Jak radzić sobie z kotem, który gryzie? 

Koty mają tendencję do łapania wszystkiego co się rusza – zwłaszcza dłoni czy kostek. Jeśli krzyczysz i wyrywasz się, kiedy kot cię podrapie, to tym bardziej zachowujesz się jak zwierzyna. Nic dziwnego, że kot traktuje cię jak mysz. 

Kilka porad od dr Johnson: 

  • Sterylizacja powinna pomóc w uspokojeniu agresywnych zachowań kota. 
  • Nie zostawiaj zabawek w całym domu. Jeśli kot ma do nich cały czas dostęp, traci zainteresowanie. 
  • Zadbaj o interaktywne zabawki – np. mechaniczną mysz, która się porusza. 
  • Jeśli kot nie bawi się jakimiś zabawkami, to chowaj je przed nim. 

Dr Johnson mówi jednak, że warto pamiętać o tym, że żaden człowiek nie jest odpowiednim partnerem do zabawy dla kota. Zawsze będziemy zbyt delikatni dla ich pazurów i zębów.  

Adopcja bezpańskiego kota zawsze jest nieco ryzykowna, bo nie wiadomo jak kot zachowywał się, kiedy żył na ulicy. Jego wprowadzanie do domu powinno być zawsze ostrożne, pełne cierpliwości  i troski.