Aktualności :
Wamiz Logo

Reklama

Dwie nastolatki na rowerowej wycieczce znajdują popiskujący worek i dokonują potwornego odkrycia

rower w lesie © Pixabay

Dla Christiny i Joanny to miała być zwykła przejażdżka rowerowa. Kiedy jednak usłyszały dziwne piski, ciekawość zaprowadziła je na leśną drogę, na której dziewczęta znalazły mocno zawiązany jutowy worek. Kiedy go rozwiązały, wpadły w przerażenie. 

Przez Sabina Stodolak, 9 lip 2019

Niespodzianka na leśnej ścieżce

W worku, który ktoś porzucił między Dłonią a Pasierbami, były dwa maleńkie szczeniaczki. Kiedy nastolatki zaniepokojone piskami, które usłyszały, zlokalizowały ich źródło i rozwiązały worek, ze środka wybiegły dwa psiaki. Tak przerażone, że natychmiast zaczęły uciekać na oślep. 

Na szczęście przyjaciółki zachowały refleks i złapały uciekające pieski. Okazało się, że są w bardzo złym stanie. Były zapchlone, głodne i miały sporo kleszczy. Zostały porzucone na pewną śmierć w lesie. 

Dwa uratowane szczeniaki 

Dziewczęta zabrały psy do domu, nakarmiły je i napoiły. Christina postanowiła zatrzymać biszkoptowego psiaka, który po wizycie u weterynarza, odkleszczeniu i zaaplikowaniu niezbędnych leków ma się już całkiem dobrze. Dostał też imię – Reksio. Czarne szczenię jeszcze tego samego dnia znalazło nowy dom. 

Niestety nie wiadomo kto porzucił psy. Przypominamy jednak, że w Polsce za takie działanie grozi kara więzienia. 

Źródło: rzeczkrotoszynska.pl