Aktualności :

Reklama

Nastolatki na rowerowej wycieczce znajdują popiskujący worek i dokonują potwornego odkrycia

rower w lesie dog-sad
© Pixabay

Dla Christiny i Joanny to miała być zwykła przejażdżka rowerowa. Kiedy jednak usłyszały dziwne piski, ciekawość zaprowadziła je na leśną drogę, na której dziewczęta znalazły mocno zawiązany jutowy worek. Kiedy go rozwiązały, wpadły w przerażenie. 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 09.07.2020, 07:50

Niespodzianka na leśnej ścieżce

Ubiegłego lata, dwie mieszkajace w województwie wielkopolskim 19-latki, wybrały się na wycieczkę rowerową. Jadąc leśną ścieżką między Dłonią a Pasierbami, natkęły się na jutowy worek, z którego dochodziły popiskiwania. Kiedy nastolatki zaniepokojone piskami rozwiązały worek, ze środka wybiegły dwa psiaki. Tak przerażone, że natychmiast zaczęły uciekać na oślep. 

Na szczęście przyjaciółki zachowały refleks i złapały uciekające pieski. Okazało się, że są w bardzo złym stanie. Były zapchlone, głodne i miały sporo kleszczy. Zostały porzucone na pewną śmierć w lesie. 

Dwa uratowane szczeniaki 

Dziewczęta zabrały psy do domu, nakarmiły je i napoiły. Christina postanowiła zatrzymać biszkoptowego psiaka, który po wizycie u weterynarza, odkleszczeniu i zaaplikowaniu niezbędnych leków ma się już całkiem dobrze. Dostał też imię – Reksio. Czarne szczenię jeszcze tego samego dnia znalazło nowy dom. 

Niestety nie wiadomo kto porzucił psy. Przypominamy jednak, że w Polsce za takie działanie grozi kara więzienia! 

Źródło: rzeczkrotoszynska.pl