Reklama

Niewinna zabawa z psem nad jeziorem po kilku godzinach zamieniła się w koszmar!

Mężczyzna bawi się z psem dog-sad
© Facebook - Jen Walsh

Dwuletni pies o imieniu Hanz spędzał czas ze swoimi opiekunami nad jeziorem. Nikt nie był w stanie przewidzieć, że niewinna zabawa nad wodą doprowadzi do nieodwracalnej tragedii. 

Przez Marcelina Smugowska

Opublikowano 10.06.2020, 17:56

Ta historia wydarzyła się w 2017 r, ale nauka, która z niej płynie jest wciąż aktualna. 

Niepowetowana strata 

Pewnego letniego dnia Jen postanowiła zabrać swojego psa, męża i córkę nad jezioro. Przez ponad godzinę czas mijał im na wyśmienitej zabawie. Rzucali piłkę i kije do wody, a Hanz je z powrotem przynosił

Niespodziewanie Hanz zaczął zachowywać się bardzo dziwnie. Zaniepokojona Jen natychmiast zabrała czworonoga do weterynarza. Niestety stan psa z godziny na godzinę się pogarszał. Mimo natychmiastowej pomocy, Hanz zmarł.

Lekarz wyjaśnił Jen, że jej pupil zmarł na przewodnienie hipotoniczne, inaczej zwane zatruciem wodnym. Zatrucie to jest spowodowane nadmiernym poborem wody, które skutkuje gwałtowym spadkiem poziomu sodu w organizmie i niestety każdego roku jest przyczyną śmierci psów.

Ku przestrodze

Poruszona i zdruzgotana, Jen podzieliła się swoją historię na Facebooku, aby każdy mógł dowiedzieć się o tym niebezpieczeństwie. Niestety, w przestrzeni publicznej o zatruciu wodnym nie mówi się wystarczająco dużo. 

Warto wiedzieć, że wśród objawów tego zatrucia znajduje się utrata apetytu, zawroty głowy, rozszerzone źrenice, wymioty, skrajne zmęczenie. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, najlepiej zgłosić się jak najszybciej ze swoim czworonogiem do lekarza weterynarii. 

 

My day was terrible. Our amazing two year old schnauzer DIED from water intoxication within an hour of showing any...

Posted by Jen Walsh on Saturday, August 12, 2017