Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Rzuca psu patyk, ale pies przynosi mu w zębach...

Pies_z_zabawką © Facebook

To, co zaaportował ten bulterier, zawstydziło jego właściciela.

Przez Sabina Stodolak, 11 lip 2019

Pracownik ochrony Glen Pinnion wyszedł na spacer ze swoim bulterierem, Stevem. Jak co dzień pobawili się nieco, a później jego pies – jak to miał w zwyczaju – niósł w pysku swój ukochany patyk. Tym razem jednak coś było nie tak. Do tej pory, aportujący pies nie wzbudzał w przechodniach niekontrolowanych ataków śmiechu. Dopiero bliższe przyjrzenie się patykowi sprawiło, że Glen zrozumiał, co tak rozśmieszało przechodniów. 

Pies niesie dildo 

Okazało się, że zamiast patyka rzuconego mu przez Glena, Steve zaaportował gumowe dildo. I to słusznych rozmiarów (ponad 20 cm). Pies był tak zafascynowany gumową zabawką, że ani myślał ją oddać. Glen czym prędzej pobiegł z psem do domu, ale nie udało mu się uniknąć zakłopotania. po drodze napotkał grupkę młodzieży, która nie szczędziła rozbawionych słów pochwały do psa za jego znalezisko oraz… kondukt pogrzebowy. Biegnący wzdłuż procesji pies z erotycznym gadżetem  w pysku wywołał pełne konsternacji spojrzenia żałobników. Pinnion, zmieszany, musiał przepraszać gości za niecodzienną atrakcję. 

Jak tylko dotarli do domu, Glen przekupił psa torebkami jego ulubionych przysmaków i odzyskał gumowy gadżet, który natychmiast wyrzucił. 

Wizyta kontrolna u weterynarza 

Uwolnienie różowego dildo z psiego pyska okazało się nie być końcem problemów Glena. Ponieważ pies odgryzł i połknął kawałek gadżetu, trzeba było pójść do weterynarza i wyjaśnić mu całe zajście. Jak nietrudno się domyślić, Glenowi, który od lat ma stałą dziewczynę, nie było łatwo wyjaśnić lekarzowi,  skąd dildo wzięło się w psim pysku. Cała sytuacja była mocno żenująca. 

Na szczęście konsumpcja erotycznego gadżetu nie zaszkodziła psu.