Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Pies wchodzi do garażu i zaczyna szczekać jak oszalały. Kiedy domownicy dowiadują się dlaczego, zamierają w przerażeniu

Golden_aligator
© YouTube.com /@InsideEdition

Tropikalny huragan Barry przynosi do domu tych dwóch psów nowego lokatora.

Przez Sabina Stodolak, 31 lip 2019

Kiedy ten mały golden retriever wszedł do garażu, nie spodziewał się znaleźć w nim intruza. Tymczasem spod samochodu jego opiekuna wyszedł aligator. Pies zaczął szczekać jak oszalały. Skąd aligator znalazł się w garażu zwykłego domu w Livingstone w Luizjanie? 

W połowie lipca tego roku, południe Stanów Zjednoczonych nawiedził huragan Barry. Swoim zasięgiem objął Luizjanę oraz część Missisipi. W niektórych rejonach kraju powódź była tak duża, że fala dochodziła do dachów domów. Stojąca woda sięgała wysokości 1,8 metra. 

Prawdopodobnie to właśnie fala powodziowa przyniosła ze sobą tego małego gada. Pies, kiedy tylko go zobaczył, uznał zwierzę za zagrożenie i zaczął ujadać. Aligator postanowił się bronić. Po chwili do akcji dołączył drugi mieszkający w domu pies i obaj starali się wywabić aligatora z domu. 

Choć sytuacja wyglądała niebezpiecznie, to aligator okazał się jeszcze maluszkiem, który tak naprawdę, nie stanowił zagrożenia ani dla psa, ani dla domowników. Z relacji właściciela garażu wynika, że ani dzikiemu zwierzęciu, ani psom nic się na szczęście nie stało. 

Władze stanu Luisiana przypominały mieszkańcom, że Barry może przynieść ze sobą żyjące na wolności dzikie zwierzęta – np. węże, aligatory, które spanikowane i zagubione będą traktować ludzi i inne zwierzęta jako zagrożenie. Dlatego podczas powodzi, trzeba zachować wszelkie środki ostrożności.