Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Spokojny spacer po parku w kilka chwil zamienił się w dramat!

Cane corso
© Shutterstock

Do tego nieprzyjemnego zdarzenia doszło w Saint-Laurent-du-Var, miasteczku położonym na Lazurowym Wybrzeżu. 60-letnia kobieta wraz ze znajomym spacerowali po parku, kiedy w oddali zauważyli mężczyznę z psem rasy cane corso. Czworonóg, mimo obowiązujących przepisów, nie był trzymany na smyczy.

Przez Marcelina Smugowska, 22 sie 2019

"Znam tego mężczyznę, jest agresywny, nigdy nie trzyma swojego psa na smyczy i nie zbiera po nim kupy. Mój znajomy zwrócił mu wiec uwagę" - komentuje kobieta. Mężczyzna spokojnie poinformował właściciela psa, że w miejscu publicznym ma obowiązek prowadzić swojego pupila na smyczy. Opiekunowi czworonoga nie przypadła do gustu ta życzliwa uwaga. Nie zważając na stojącą obok kobietę, zaatakował go i pobił

Spacerowicze natychmiast wezwali na pomoc policję. Mimo, że funkcjonariusze bardzo szybko przybyli na miejsce, właściciel cane corso zdążył uciec z miejsca zdarzenia. 

Pobity mężczyzna przebywa na zwolnieniu lekarskim. Policja pozostaje w stałym kontakcie z kobietą i jej współlokatorem. 

Jest wysoce prawdopodobne, że niebawem uda się zidentyfikować sprawcę pobicia. W końcu, prędzej czy później, będzie musiał wyjść na spacer ze swoim pupilem! 

Źródło: nicematin.com