Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Kobieta kupuje kota rasy maine coon przez internet, jednak wizyta u lekarza weterynarii otwiera jej oczy

Kotek maine coon.
© Pixabay

Gabriele od dłuższego czasu marzyła o kocie rasy maine coon. Kiedy więc w internecie trafia na reklamę, że pod Monachium hodowca ma do sprzedania dwa koty tej rasy, nie waha się ani chwili.

Przez Agnieszka Marczak, 3 wrz 2019

Transakcja przebiegła bezproblemowa, a kobieta już wkrótce mogła się cieszyć obecnością nowego domownika. Początkowo nie posiadała się z radości: w końcu jej marzenie się spełniło! Jednak wkrótce okaże się, że nie tak to sobie wyobrażała. Z kotem zdecydowanie jest coś nie tak - zwierzę w ogóle nie je.

Życie kota jest w niebezpieczeństwie

Na szczęście Gabriele nie zwleka z wizytą u weterynarza. W lecznicy dowiaduje się, że przyczyny odmowy jedzenia mogą być bardzo poważne. Co więcej, okazało się, że kotka jest znacznie młodsza niż 12 tygodni, więc jeszcze nie powinna być odbierana od matki.

Kobieta jest cała roztrzęsiona i próbuje się skontaktować z domniemanym hodowcą, mając nadzieję, że uda się jej uratować drugiego kotka, który również był wystawiony na sprzedaż jako maine coon. Niestety, mężczyzna jest nieosiągalny. Tymczasem Gabriele zaczyna we wszystko powątpiewać. Nie jest pewna, czy rzeczywiście kupiła rasowe kocię. 

Pułapki sprzedaży internetowej

Historia kociaka Gabriele nie ma jeszcze finału, trzymamy kciuki, aby malucha udało się uratować.

Coraz więcej osób decyduje się na zakup zwierząt przez internet. Opisy jednak mogą być niezgodne z prawdą i nigdy nie ma gwarancji, że zwierzęta są zdrowe, szczepione i odrobaczone, jeśli  nie są to ogłoszenia dotyczące zwierząt pochodzących z zarejestrowanych hodowli. Historie taka jak Gabriele też niestety nie są rzadkością. Znane są przypadki, w których domniemane zwierzęta rodowe okazują się hybrydami z poważnymi problemami zdrowotnymi. Istnieje też ryzyko, że kupując zwierzaka przez internet, wspierasz pseudohodowle, które rzadko respektują prawa zwierząt.

Zdecydowanie odradzamy kupowanie zwierzaków w sieci i zachęcamy do adopcji czworonogów ze schroniska.