Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Nowy lokator na Downing Street. Larry nie będzie zadowolony…

Dilyn_pies__Jack_russel_Boris_Johnsn © Twitter / @Carrie Symonds

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zdecydował się na przygarnięcie bezdomnego psiaka. Ten 15-tygodniowy Jack Russel na pewno nie przypuszczał, że zamieszka na takich salonach. Tylko co na to kot Larry

Przez Sabina Stodolak, 3 wrz 2019

Boris Johnson i Carrie Symonds adoptują psa ze schroniska

W połowie sierpnia pisaliśmy o tym, że Boris Johnson ma zamiar przygarnąć psa ze schroniska. Plotka okazała się prawdą. Wczoraj, pod numer 11, do rezydencji premiera wprowadził się szczeniak wielorasowy z wyraźną domieszką teriera. Będzie nazywać się Dilyn.

Piesek został uratowany przez Friends od Animals Wales, małe stowarzyszenie działające w Południowej Walii. Urodził się na farmie szczeniąt (w nielegalnie prowadzonej hodowli)  i jego życie nie zapowiadało się różowo. Dzięki adopcji przez jedną z najważniejszych osób w Wielkiej Brytanii będzie na pewno wiódł szczęśliwe życie. Zwłaszcza że partnerka Johnsona, Carrie Symod jest wielką orędowniczką pomocy zwierzętom. 

 
Downing Street dog arrives

Meet Westminster's newest political animal. 🐾 Boris Johnson's dog has arrived in Downing Street – but luckily for Larry the cat, he's used to feline company. (via BBC Politics) bbc.in/2zHFUTp

Posted by BBC News on Monday, September 2, 2019

Co na to kot Larry? 

Jak na razie nie wiadomo, jak na szczeniaka zareagował Larry. Choć nie mieszkają w tym samym domu (Larry mieszka tradycyjnie pod numerem 10), to na jego profilu na Twitterze pojawiła się informacja, że nie zamierza dzielić się sławą z jakimś psem.

Na takie oświadczenia jest już chyba za późno, bo zdjęcia małego Dilyna obiegły już cały świat.