Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Z psem na zakupy? Ten przepis wzbudza niemałe emocje

Pies w sklepie © Unsplash

O tym czy pies jest mile widziany w danym sklepie informuje zielona naklejka na drzwiach. Jeśli właściciel nie wyraża takiej zgody, musi na dolnej części witryny sklepowej umieścić czerwoną nalepkę z psem. To nowe zasady obowiązujące w Opolu.

Przez Marcelina Smugowska, 5 wrz 2019

Dobra wiadomość dla właścicieli czworonogów. Teraz centra handlowe w Opolu umożliwiają wprowadzanie psów na swój teren. Jednak te rewolucyjne zmiany nie wszystkim mieszkańcom przypadały do gustu.

- W trosce o bezpieczeństwo klientów, właściciel czworonoga jest zobowiązany do trzymania psa na smyczy, a w przypadku większych ras konieczne jest posiadanie kagańca - wyjaśnia Marta Wojtaś z agencji Marketing & Communications Consultants obsługującej opolskie centra handlowe.

Z pupilem na burgera 

Nowy przepis dotyczy też restauracji i barów szybkiej obsługi, które znajdują się na terenie centrum handlowego. Tam również, poza jedną pizzerią, będzie można wejść z czworonogiem, zamówić i zjeść posiłek.

- Udogodnienia dla właścicieli czworonogów były potrzebne, bo dotychczas od momentu powstania obu galerii regulamin całkowicie zakazywał wprowadzania na ich teren jakichkolwiek zwierząt. I później pieski były wiązane przed wejściem głównym, co wcale nie było najlepszym rozwiązaniem - wyjaśnia Wojtaś dla Gazety Wyborczej.

Przedstawicielka agencji podkreśla jednocześnie, że każdy właściciel bierze pełną odpowiedzialność za swojego pupila. W przypadku, gdy pies załatwi swoją potrzebę na terenie obiektu, powinien samodzielnie po nim posprzątać.

Zdania są podzielone 

Wielu dzierżawców sklepów, którzy nie zezwolili na wprowadzanie zwierząt do ich sklepów, przyznaje, że taka zmiana może spowodować więcej szkód niż pożytku.

- Nie wyobrażam sobie, by pomiędzy stoiskami z odzieżą ktoś wyprowadzał na smyczy swojego psa. Przecież ich sierść zaraz znajdzie się na ubraniach, trzeba będzie to czyścić, a takiej możliwości nie mamy - mówi jeden z pracowników sklepu odzieżowego.

Agencja jednak zapewnia, że samo wprowadzenie zmiany dotyczącej zwierząt w galerii nie spowoduje negatywnych skutków. 

- Każdy właściciel indywidualnie opiekuje się psem i to od jego decyzji i zachowania zależeć będzie, czy ta zmiana będzie odbierana pozytywnie - podkreśla Wojtaś.

Źródło: Wyborcza.pl, Onet.pl