Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Turystka z psem napadnięta przez pumę. Odstraszyła ją … Metallicą

Dee_Gallant_z_psem_na_sniegu
© Facebook / @Fox4

Zwykła przechadzka w lesie mogła skończyć się tragicznie dla Dee Gallant i jej psa Murphy’ego. Na szczęście kobieta miała przy sobie ciężki kaliber – utwory grupy Metallica. 

Przez Sabina Stodolak, 8 wrz 2019

Gallant wędrowała z psem po lesie w South Duncan na Vancouver Island w Kanadzie. W pewnym momencie zorientowała się, że śledzi ją jakieś stworzenie. Kiedy się odwróciła, zobaczyła, że to puma. Na początku Dee nawet się nie przestraszyła, jednak kiedy zorientowała się, że zwierzę się zbliża, uznała, że takie spotkanie może nie być bezpieczne ani dla niej, ani dla jej psa.

Jak odstraszyć pumę? 

Jej pierwszym odruchem był krzyk i machanie rękami. Puma nie robiła sobie jednak nic z takiego przestawienia, tylko się zatrzymała i cierpliwie czekała, co zrobi człowiek. Mocno przestraszona Dee w odruchu desperacji wyciągnęła komórkę i włączyła muzykę najgłośniej, jak tylko mogła. Był to utwór „Don’t Tread On Me” zespołu Metallica.

Dla pumy kombinacja basów, perkusji i wokalu Jamesa Hetfielda okazała się zbyt dużym obciążeniem. Wielki kot obrócił się i czmychnął w las.

Przez resztę wędrówki, Dee zagłuszała naturę Metalliką dla bezpieczeństwa, a swojego psa trzymała blisko przy nodze. Murphy najwyraźniej nie ma problemów z heavy metalem.

Zdecydowanie uważam, że to Metallica nas uratowała” podkreśla Gallant.

 

I dla zobrazowania tego, co mogła czuć puma, „Don’t Tread On Me”:

Źródło: cnn.com