Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Starsza pani wjechała w latarnię uliczną i została okrzyknięta bohaterką

rozbity samochod
© Shutterstock

Kilka dni temu wczesnym popołudniem mieszkańcy Lipska usłyszeli głośny hałas. Rozległo się wielkie bum – 76-letnia kobieta uderzyła w latarnię. 

Przez Redakcja Wamiz, 13 wrz 2019

Prawdziwa bohaterka

Jak relacjonuje na swojej stronie internetowej lokalna gazeta "Leipziger Volkszeitung", kobieta jechała samochodem po niewielkiej ulicy, kiedy nagle czarny kot wbiegł jej pod koła

By uniknąć zderzenia ze zwierzakiem, kobieta zahamowała tak gwałtownie, że jej samochód wbił się w uliczną latarnię. Na szczęście kobiecie nic się nie stało, a dzięki jej szybkiej reakcji, również kotek wyszedł z tego bez szwanku.

Niestety dzielna mieszkanka Lipska poniesie kosekwencje finansowe - musi zapłacić 6000 euro za naprawę samochodu. Miasto zaś wyda 2500 euro na naprawę latarni.

Ale to nieważne, wszyscy ucieszyli się z odważnego czynu starszej pani, który pozwolił uratować życie kota. W mediach społecznościowych natychmiast okrzynięto ją bohaterką. 

"Samochód zepsuty, lampa zniszczona, a jednak ta kobieta jest szczęśliwa, że kotek wyszedł z tego bez szwanku. To się nazywa mieć prawdziwe serce dla zwierząt 👌. Szacunek i podziękowania😽" - napisał jeden z internautów.

 

In Borna hatte eine Autofahrerin ein Herz für eine Katze, schrammte dabei aber einen Laternenmast.

Posted by LVZ Leipziger Volkszeitung on Tuesday, September 3, 2019