Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Koci wampir znaleziony w ogrodzie. Co z nim będzie?

Kot_z_wystajacymi_klami
© Instagram/ speck.tacular

Speck to szczególny kot. Specyficzny układ szczęki sprawia, że jego kły są długie i wystają mu z pyszczka, ale wampirzy wygląd to nie koniec jego problemów. 

Przez Sabina Stodolak, 13 wrz 2019

4-miesięczny kociak został znaleziony w ogrodzie jednego z domów w Ridgewood, w nowojorskim hrabstwie Queens. Szybko okazało się, że maluch ma poważne problemy zdrowotne. Cierpi na niedowład tylnych łapek, a deformacja pyszczka sprawia, że wygląda nienaturalnie przez wystające z niego podłużne kły. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Speck (@speck.tacular) on

Speck w rodzinie zastępczej

Jacqueline z Kitty Riot TNR, która uratowała kociaka, postanowiła jednak się nie poddawać walce  jego szczęśliwe życie. Kot został umieszczony w rodzinie zastępczej u Diny i Michaela. Szybko okazało się, że choć kotek wygląda jak wampir, spragniony jest jedynie czułości. Szybko nawiązał więź z innymi kotami przebywającymi w domu – Tully i Tilly oraz swoimi opiekunami. 

Walka o sprawność Specka 

Nie jest jasne, co spowodowało niedowład oraz zaburzenia rozwoju kończyn u Specka, ale jego rodzice zastępczy postanowili robić wszystko, co w ich mocy, by maluch uzyskał maksimum sprawności. Kot miał zatem rehabilitację w wodzie, specjalny wózek inwalidzki, który pomagał w ćwiczeniach mięśni, oraz specjalny wózek, który pomagał mu w przemieszczaniu się. 

Więź między rodzicami zastępczymi a Speckiem tak się rozwinęła, że Dina i Michael zdecydowali się w końcu na adopcję malucha. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Speck (@speck.tacular) on

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Speck (@speck.tacular) on

 

Radosny Speck 

Dziś, kotek jest radosnym, pełnym energii zwierzakiem. Jego tylne łapki nadal nie pozwalają mu na pełną sprawność, ale Speck nauczył się radzić sobie ze swoją niepełnosprawnością. Jego pyszczek nadal wygląda nietypowo, ale to również odróżnia go od innych kotów. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Speck (@speck.tacular) on

Gdyby nie Dina i Michael, Speck mógłby nigdy nie doświadczyć miłości. Na szczęście spotkał na swojej drodze oddanych opiekunów, którzy zaakceptowali go dokładnie takiego, jakim jest. Mimo, iż czasem boleśnie ugryzie swoimi ostrymi kłami.