Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Nieprawdopodobna historia: przywiązana do słupa, porzucona suczka z Biłgoraja wraca do domu!

Tosia_pies_porzucony_przywiazany_do_barierki © Facebook

Biłgoraj to sympatyczne miasteczko w południowo – wschodniej Polsce. Ludzie są tam mili i gościnni. Okazuje się jednak, że niestety od tej reguły zdarzają się wyjątki…

Przez Sabina Stodolak, 16 wrz 2019

Mała suczka porzucona pod blokiem

Kilka dni temu, przed jednym z bloków przy ulicy Nadstawnej, znaleziono małego, przestraszonego psiaka. Był przywiązany plastikowym sznurkiem do metalowej barierki. Suczka była zdezorientowana, ale zadbana. Do niedawna ktoś prawdopodobnie jeszcze się nią zajmował, ale najwyraźniej zmienił zdanie.  Miejsce porzucenia świadczyło o tym, że właściciel chciał, by psa ktoś w miarę szybko znalazł. 

Suczka miała na szyi lekko za dużą, czerwoną obrożę, która była nowa. Poza tym znakiem nie było żadnych innych informacji, które mogłyby pomóc zidentyfikować osobę, która porzuciła zwierzę. 

Biłgorajskie Stowarzyszenie Opieki Nad Zwierzętami „Podaj Łapę” natychmiast zaapelowało do wszystkich, którzy mogliby rozpoznać psa o pomoc w znalezieniu sprawcy porzucenia. W mediach pojawiły się zdjęcia przywiązanego do barierki pieska. 

Tosia wraca do domu 

Dzięki fotografiom i wsparciu społeczności w social media, zdjęcia porzuconego psa obiegły cały rejon. Trafili na nie właściciele psa, który zaginął w kwietniu tego roku i rozpoznali swoją Tosię! 

Piesek mieszkał na wsi pod Biłgorajem. Zaginął w kwietniu 2019 roku. Mimo usilnych poszukiwań, w które zaangażowana była cała rodzina, nie udało się go odnaleźć. Właściciele powoli tracili nadzieję. Aż do dnia, w którym Pani Monika zobaczyła zdjęcia porzuconego psiaka na biłgorajskim osiedlu i z radością odkryła, że to jej 6-letnia Tosia! 

Uradowani właściciele natychmiast przyjechali po suczkę, a radości nie było końca. Nie wiadomo, co działo się z pieskiem przez te pięć miesięcy, ale sądząc po stanie zwierzaka, ktoś się nią opiekował. 

 

MAMY HAPPY END! TOSIA WRÓCIŁA DO OPIEKUNÓW! Sami nie możemy uwierzyć w to, co się dziś wydarzyło. Zadzwoniła prawowita...

Posted by Biłgorajskie Stowarzyszenie Opieki Nad Zwierzętami "Podaj Łapę" on Wednesday, September 11, 2019

Tym razem porzucenie psa skończyło się happy endem, ale pamiętajmy, że takie zachowanie jest niedopuszczalne i grozi za nie kara pozbawienia wolności do lat 3.