Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

6-letnia dziewczynka bawi się w ogrodzie, kiedy słyszy hałas. Zagląda pod stos palet i zaczyna biec!

Suczka porzucona w dole © Facebook - The Rainbow Rehoming Centre

Cara, sześcioletnia dziewczynka, spokojnie bawiła się w pobliżu swojego domu w Londonderry w Irlandii Północnej, kiedy nagle usłyszała dziwny hałas. Zaintrygowana, zaczęła uważnie rozglądać się, aby zlokalizować źródło nietypowych odgłosów.

Przez Marcelina Smugowska, 21 wrz 2019

Mała bohaterka 

Po kilku minutach Cara zorientowała się sobie, że odgłosy dochodzą ze stosu desek przykrytych kamieniami. Dziewczynka postanowiła przenieść drewniane palety, aby zobaczyć, co znajduje się pod spodem. Używając jedynie siły swoich ramion, sześciolatka zaczęła przesuwać kamienie i deski. Wtedy odkryła smutną prawdę

Pod stosem desek w płytkim dole leżał pies Cara natychmiast pobiegła do domu, aby powiedzieć swojemu ojcu, co się stało i poprosić go o pomoc. Dziewczynka szybko zrozumiała, że czworonóg nie wpadł do dołu przez przypadek. Po prostu, został tam porzucony celowo i skazany na pewną śmierć.

Kiedy ojciec Cary wyjął psa, zdał sobie sprawę, że zwierzę jest nie tylko bardzo wychudzone, ale też nie widzi!

Nowy początek

Dziewczynka postanowiła, że pies będzie wabił się Bella, a rodzina sześciolatki zapewniła suczce komfortowe warunki do wypoczynku. Następnego dnia, rodzice Cary skontaktowali się z organizacją Rainbow Rehoming Center, aby ta znalazła dla Belli nowych kochających właścicieli. 

Kiedy wolontariusze zabrali psa, od razu oddali go pod opiekę weterynaryjną. Po obserwacji, okazało się, że suczka rasy bokser była wykorzystywana do reprodukcji, a kiedy nie mogła już rodzić dzieci, z powodu ropomacicza, została porzucona. Bella miała też złamane i popękane zęby. Co więcej, prawodpodobnie zwierzę spędziło większość życia na łańcuchu.

Na szczęście, stowarzyszeniu udało się znaleźć dla Belli nowy dom, gdzie została otoczona troską i miłością. Suczka czuje się już dużo lepiej i powoli przyzwyczaja się do nowej rodziny. 

 

Last night Rainbow received a call from a very concerned member of the public. His daughter had been out playing and...

Posted by The Rainbow Rehoming Centre on Monday, May 5, 2014