Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Moose - najszczęśliwszy pies świata!

Moose_pies_australian_cattle_dog_ubytki_mozgu © Facebook / Metro

Moose, to pies rasy australian cattle dog, który urodził się z ogromnymi deficytami. Mimo tego, naprawdę potrafi cieszyć się życiem!

Przez Sabina Stodolak, 29 wrz 2019

Epilepsja, nadzgryz, wiśniowe oko, zdeformowana czaszka, ubytki w mózgu, przemieszczony nos z krzywą przegrodą – to tylko część problemów, z jakimi Moose przyszedł na świat. Gdyby nie oddanie jego opiekunki Jennifer Osborne, Moose pewnie już dawno zostałby uśpiony, bądź wiódł smutne życie bezdomnego psa. 

Osborne spotyka psa, który nie ma szans na adopcję

Kiedy 26-letnia Jennifer Osborne zobaczyła Moose’a w sklepie zoologicznym, wiedziała, że musi się nim zaopiekować. Pies z tak licznymi deficytami, na pewno nie znajdzie łatwo kogoś, kto zechce go przygarnąć. A takie psy się usypia lub są skazane – w najlepszym razie – na całe życie spędzone w schronisku. 

Problemy Moose’a zaczęły się już w życiu płodowym. To jeszcze w łonie matki musiało dojść do uszkodzenia czaszki, nosa i deformacji, które doprowadziły do nieprawidłowego wykształcenia się mózgu. Z czasem problemy pieska się pogłębiały. Doszły napady drgawkowe, wiśniowe oko (wypadnięty gruczoł trzeciej powieki) oraz alergie sezonowe

„Tuż po tym, jak zaadoptowaliśmy Moose, zrobiliśmy rezonans, z którego wynikało, że piesek nie ma fragmentów czoła, brakuje mu niektórych partii mózgu, zwłaszcza tych, które są odpowiedzialne za węch i ma cystę w jednym z obszarów deformacji” – relacjonuje Jennifer. 

Odkąd skończył dwa lata, Moose musi być na stałych lekach, inaczej nie można zapanować nad jego epilepsją, która jest tak mocna, że pies może mieć nawet do 3 ataków w ciągu 30 godzin. 

 

Be more Moose ❤️

Posted by Metro on Wednesday, September 18, 2019

Nieskończona radość życia 

Mimo tego, że Moose jest tak bardzo doświadczonym przez życie psiakiem, jest też psem ogromnie szczęśliwym. Jego deficyty nie odbierają mu radości życia. Wprost przeciwnie – stale się cieszy i jest skory do zabawy. 


„Moose jest najweselszym psem, jakiego znam i jestem bardzo wdzięczna, że to właśnie mój pies” – mówi Jennifer. 

Najszczęśliwszy pies świata na Instagramie 

Jennifer założyła Moosowi profil na Instagramie. Obecnie ma on już prawie 100.000 odwiedzających. Profil pomaga jej w zdobyciu środków na leczenie psiaka, które za sam zeszły rok wyniosło 2000$. 

Sami zobaczcie jak szczęśliwy potrafi być Moose: 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Moose Boy (@mooseboy16) on

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Moose Boy (@mooseboy16) on

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Moose Boy (@mooseboy16) on

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Moose Boy (@mooseboy16) on

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Moose Boy (@mooseboy16) on