Aktualności :

Reklama

Kobieta znajduje małego kotka. To, co powiedział jej weterynarz, zapamięta na zawsze

Chory_zaglodozny_kociak_karmienie cat-happy
© Instagram /@cloethekitten

Kiedy znalazła tego kotka, był tak wycieńczony, że nie miał siły się ruszyć. 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 06.10.2019, 18:58, aktualizacja dnia 19.12.2019, 16:53

Trudne spotkanie 

Mieszkająca w Kalifornii Bree wracała do domu, kiedy zobaczyła w alejce prowadzącej do jej domu małego kociaka. Maluch się nie poruszał. Podeszła bliżej, a wtedy kocię zaczęło przeraźliwie miauczeć. Było widać, że potrzebuje pomocy. 

Kot był tak rozpalony gorączką, głodny i odwodniony, że mógł zrobić zaledwie kilka kroków.

Bez chwili wahania Bree zabrała kociaka do domu, by mógł spędzić w nim spokojną noc. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Cloe & Crowley (@cloethekitten) on

Niepokojąca wizyta u weterynarza 

Następnego dnia, Bree zabrała kota, który dostał już imię Cloe, do weterynarza. Lekarz nie krył przerażenia. „Kociak był ekstremalnie odwodniony, zagłodzony i zapchlony. Dodatkowo lekarz stwierdził dużą ilość pasożytów w przewodzie pokarmowym” – wspomina Bree. 

Weterynarz powiedział Bree, że gdyby wczoraj nie znalazła kociaka, dziś już by prawdopodobnie nie żył. 

Walka o życie i zdrowie Cloe 

Po powrocie do domu opiekunka kota musiała karmić go co godzinę, a później co 3-4 godziny, by kot mógł przybrać na wadze. Maluch bardzo szybko się zaaklimatyzował i zaczął chodzić za Bree niczym pies. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Cloe & Crowley (@cloethekitten) on

Cloe potrzebowała ponad miesiąca, by pewnie stanąć na łapach, nabrać ciała i zacząć bawić się jak prawdziwy, zdrowy kot. Do tego czasu Bree, która nigdy wcześniej nawet nie myślała o kocie, była w niej już całkowicie zakochana. 

Do tego stopnia, że kilka miesięcy później zdecydowała się na adopcję kolejnego kota o imieniu Crowley, by Cloe nie czuła się samotna. Po kilku dniach oba zwierzaki były już nierozłączne. Sami zobaczcie. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Cloe & Crowley (@cloethekitten) on

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Cloe & Crowley (@cloethekitten) on