Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Zamiast prezentów – kocia karma. Wielkie serce 10-letniej dziewczynki!

Liwia z tatą i rodzeństwem odwiedzili koty w Azylu © facebook.com/fundacjazmienmyswiat/

Urodziny to ważny dzień dla każdego dziecka. Zaproszeni koledzy i koleżanki, tort, życzenia, wspólna zabawa… i prezenty. Wiele dzieci nie może się doczekać, aż otworzy kolejne kolorowe paczki. Niełatwo z nich zrezygnować na rzecz innego celu. Tymczasem 10-letnia Liwia poprosiła o prezenty, ale nie dla siebie…

Przez Anna Zielińska-Hoşaf, 13 paź 2019

Urodzinowa zbiórka dla zwierząt

Swoje dziesiąte urodziny mieszkająca w Tarnowie Liwia świętowała tak jak wiele dzieci – zapraszając na przyjęcie swoje koleżanki i kolegów. Jednak to przyjęcie okazało się pod pewnym względem wyjątkowe – Liwia powiedziała rówieśnikom, żeby nie kupowali jej prezentów. Zamiast tego poprosiła o podarowanie karmy dla kotów, którą przekaże tarnowskiej fundacji „Zmieńmy Świat”.

Cztery torby karmy trafiły do fundacji!

Wszystkie zaproszone dzieci (a było ich na liście gości kilkanaścioro) odpowiedziały na apel Liwii – dziewczynce udało się zebrać cztery duże torby jedzenia ważącego łącznie 70 kg! Dzięki ogromnemu sercu dziewczynki fundacyjne koty – mieszkańcy Kociego Azylu, Kociego Szpitalika oraz dokarmiane koty bezdomne – są zaopatrzone w karmę na zimę. Liwia wraz z tatą i rodzeństwem przyjechała do Azylu ze swym wielkim darem i odwiedziła tutejsze koty.

Rodzice Liwii potwierdzają, że jest ona ogromną miłośniczką zwierząt. Ma w domu ukochaną 16-letnią kocią staruszkę o imieniu Pufi, posiada także formikarium, w którym hoduje mrówki – to był prezent na jej dziewiąte urodziny.

Uroczystości ze zwierzakami w tle

Jak powiedział mediom Krzysztof Giemza, prezes Fundacji „Zmieńmy Świat”, jest nadzieja, że mała tarnowianka zapoczątkuje wśród dzieci nowy trend – rezygnacji z własnych prezentów na rzecz pomocy potrzebującym zwierzętom. Przyznaje, że to już drugi tego typu urodzinowy dar dla fundacji. Wcześniej fundacyjne psy otrzymały 100 kg karmy zebranej z okazji „osiemnastki” przez Julię z Bielczy. Pierwszy raz jednak taką wrażliwością i altruizmem wykazała się dziesięciolatka.

Dzieci pomagają zwierzętom także poprzez zbiórki karmy organizowane w przedszkolach i szkołach, dorośli natomiast – prosząc o karmę zamiast kwiatów z okazji ślubu. Oby takich inicjatyw ludzi o wielkich sercach było jak najwięcej!

 

Dzisiaj o nas w gazecie FAKT. Autorka reportażu używa niewłaściwego określenia pisząc "właściciel fundacji". Podejrzewam...

Posted by Fundacja "Zmieńmy Świat" on Monday, October 7, 2019