Reklama

Labrador upada podczas spaceru. Przechodnie są wystraszeni, a opiekun… (VIDEO)

Riley, czarny labrador, zatrzymuje się nagle w trakcie spaceru i upada na ziemię. Przechodnie są nie wiedzą, co się dzieje, a właściciel nie reaguje.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 17.10.2020, 07:25

Czyżby pies był za mocno ciągnięty za smycz? Zemdlał? Potknął się?! Tym, którzy widzą pieska pierwszy raz, z pewnością trudno uwierzyć, że upadek na środku drogi to nie przypadek, a taktyka.

Labrador Riley kocha nad życie dwie rzeczy: jedzonko i spacery. Nigdy nie ma dość. Dlatego, kiedy czuje, że spacer dobiega końca, nagle upada, żeby zwrócić na siebie uwagę swojego opiekuna i być choćby chwilę dłużej na świeżym powietrzu. I tak jest za każdym razem.

 

Śmieszny filmik krąży w sieci

Sean, właściciel pieska, zamieścił na swoim profilu na Twitterze filmik, na którym widać taktykę labradora w praktyce.

Kiedy opiekun nie daje się nabrać na zagrywki czworonoga, zaczyna ciągnąć smycz, dając zwierzakowi sygnał, że idziemy dalej. Tymczasem Riley przechodzi do drugiego etapu swojego niecnego planu i jak kłoda drzewa daje się ciągnąć na smyczy. Ani drgnie!

W końcu Sean decyduje się na moralnie wątpliwy ruch: przekupstwo! Zaczyna szeleścić smakołykami, mając nadzieję, że Riley w końcu da spokój.

Na szczęście, psie łakomstwo wygrało i postawiło pupila na łapy. I w ten sposób, dzień w dzień, wygląda wyprowadzanie psa na spacer. Zobaczcie sami!


A jak wyglądają Wasze spacery? Macie jakieś sposoby na zachęcenie czworonoga do powrotu do domu?