Reklama

Zamość. Niepokojące odgłosy w budynku: straż pożarna rozkuwa ścianę i ratuje maleńkie stworzenie

Zamość. Niepokojące odgłosy w budynku: straż pożarna rozkuwa ścianę i ratuje maleńkie stworzenie

Przez Iza Markowska

Opublikowano

Zamojscy strażacy otrzymali wezwanie do jednego z budynków. Ze ściany dochodziły niepokojące hałasy.

W jednym z budynków w Zamościu mieszkańcy dochodziły nietypowe hałasy przypominające jęki albo płacz dziecka. Mieszkańcy podejrzewali, że może być to kot, który gdzieś utknął, ale nie potrafili go zlokalizować. 

Administrator zdecydował się w końcu poprosić o pomoc straż pożarną.

 

Nietypowa akcja ratunkowa

Ze zgłoszenia wynikało, że w kanale instalacyjnym od wczesnych godzin porannych słychać było miauczenie kota, którego lokalizacji pracownicy spółdzielni nie mogli ustalić. Do próby ustalenia miejsca zablokowania się kota w kanale strażacy najpierw użyli kamery termowizyjnej, niemniej jednak pomysł ten okazał się nieskuteczny. Zadanie było dość trudne bo odgłos miauczenia niósł się kanałem w wielopiętrowym budynku. Za zgodą administratora w dwóch mieszkaniach strażacy zmuszeni byli rozkuć kanał. - czytamy w poście Komendy Miejskiej PSP w Zamościu.
Okazało się, że kot znajdował się pomiędzy ścianą kanału a trzema rurami, co dodatkowo utrudniało zadanie. Strażakom udało się odgiąć rury i wydobyć zwierzaka. Prawopodobnie wskutek niewłaściwego zabezpieczenia kanału osunął się aż z siódmego piętra na pierwsze.
W trwająceh 4 godziny akcji ratunkowej wzięły udział aż dwa zastępy strażaków. Brawa dla nich!

 

Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?