Reklama

Krotoszyn: Strażacy chcą uratować kota uwięzionego na wyspie, ale finał jest inny niż planowali

wyspa na Jeziorze Odrzykowskim cat-wow © Shutterstock/ meowKa, Naszemiasto.pl/Łukasz Cichy i

25 listopada krotoszyńscy strażacy zostali wezwani do akcji ratowniczej kota, który znajdował się na wyspie na Jeziorze Odrzykowskim. 

Przez Aleksandra Kupras

Opublikowano

Na wyspę przybyły nie tylko dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie, ale i policjanci. Funkcjonariusze byli gotowi i zdeterminowani, aby pomóc zwierzęciu. 

Przestraszył się i…

…odpłynął! Gdy tylko kot zobaczył zbliżających się strażaków, spłoszył się i wskoczył do wody, aby uciec.

„Po przybyciu służb, ustawieniu sprzętu pływającego i uzyskaniu do tej wysepki na terenie Jeziora Odrzykowskiego, zwierzę samodzielnie opuściło teren. Po dotarciu na wyspę zwierzę zauważyło działających strażaków i samodzielnie dopłynęło do brzegu. To zwierzę, jak dostało się na brzeg to spłoszone uciekło w nieznanym kierunku, także nie udało się go schwytać” - powiedział portalowi „Krotoszyn. Nasze miasto” mł. kpt Mateusz Dymarski, zastępca rzecznika Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.

 

Akcja była dość nietypowa :)

Posted by Krotoszyn naszemiasto.pl on Friday, November 25, 2022

Najważniejsze, że kot jest już bezpieczny!

Źródło: „Krotoszyn. Nasze miasto”. 

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz