Reklama

Niedawno adoptowany pies nagle zaczyna warczeć: opiekunka dokonuje przerażającego odkrycia

adoptowany piesek dog-wow
© YouTube

Suczka o imieniu Kailey miała zostać uśpiona, ale dostała drugą szansę, która zmieniła jej życie.

Przez Redakcja Wamiz

Opublikowano 11.01.2021, 17:04

Kailey była traktowana bardzo źle przez poprzednich właścicileli, przez co stała się bardzo nieufna i nie zawsze umiała zachować się odpowiednio. To utrudniało jej adopcję.

Schronisko podjęło decyzję o eutanazji, co niestety w Stanach Zjednoczonych jest powszechną praktyką. Wcześniej wystosowano jeszcze ostatni apel w celu jej uratowania. 

Dzięki ogłoszniu na Facebook'u Suzy Chandler poznała Kailey - postanowiła ją adoptować i dać jej drugą szansę. W nowym domu Kailey początkowo była wycofana i nieufna, ale z biegiem czasu zaczęła nawiązywać relację z pozostałymi psami i czuć się coraz pewniej i bezpieczniej.

Tragedia, której ledwo udało się uniknąć

Jednak pewnego ranka wszystko się zmieniło. Kailey zachowywała się zupełnie inaczej. Spanikowana z jakiegoś powodu suczka szczekała i warczała na swoją panią. To zaalarmowało Suzy, która postanowiła wyjść za swoją pupilką na zewnątrz. Tam poczuła silny zapach gazu. 

Suzy natychmiast wezwała straż pożarną, która szybko przybyła na miejsce i naprawiła wyciek gazu, który mógł być tragiczny w skutkach. W dodatku wyciek stwierdzono w budynku, w którym mieszka wiele dzieci. 

Wszystko skończyło się dobrze dzięki refleksowi Kailey, prawdziwej bohaterki.

Jej opiekunka apeluje - "Jeśli macie trochę miejsca w domu i w sercu, przygarnijcie bezdomnego psa. Odda Wam miłość z nawiązką".