Aktualności :
wamiz-v3_1

Reklama

Justin Bieber kontra PETA – spór o… dwa koty

dwa koty

Sushi i Tuna to koci pupile piosenkarza

© https://www.instagram.com/kittysushiandtuna/

Justin Bieber to wielbiciel egzotycznych zwierząt domowych. Po oswojonej małpce – kapucynce – przyszedł czas na koty rasy Savannah – hybrydy kota domowego i dzikiego serwala. Piosenkarz zakupił niedawno dwa kociaki w hodowli… co nie spodobało się niektórym działaczom na rzecz praw zwierząt. O co poszło?

Przez Anna Zielińska-Hoşaf, 8 lis 2019

Czemu nie adopcja?

Spór Justina Biebera z działaczami organizacji prozwierzęcej PETA zaczął się po tym, jak gwiazdor zakupił w prestiżowej hodowli dwójkę kociąt rasy Savannah. Jak donoszą media, jeden kociak miał kosztować 35 000 dolarów. Urocze zwierzaki o imionach Sushi i Tuna przypadły do gustu nie tylko ich nowemu opiekunowi, ale także jego fanom. Koty mają swój profil na Instagramie, który śledzi już 255 tys. osób! Nie wszystkim jednak spodobała się decyzja piosenkarza o zakupie kotów…

„Justin Bieber mógł zainspirować swoich fanów na całym świecie, aby tak jak on uratowały jakieś kocie życie, adoptując kota ze schroniska dla zwierząt. Mógł to zrobić, zamiast napędzać niebezpieczny popyt na rasy hybrydowe, przykładając przy okazji swoją cegiełkę do kryzysu nadmiernej populacji kotów. Udowodnił, że jak przychodzi do pomocy zwierzętom, reprezentuje jak na razie postawę całkowicie obojętną” – powiedziała w wywiadzie dla magazynu „People” wiceprezes organizacji PETA, Lisa Lange.

„Zajmijcie się lepiej plastikiem w oceanach”

Justin Bieber nie pozostał dłużny i przeniósł dyskusję na swoje konto na Instagramie. Piosenkarz chętnie publikuje zdjęcia swoich kotów, a przy okazji nie omieszkał dopiec organizacji. Napisał między innymi:

PETA – zajmijcie się prawdziwymi problemami, takimi jak kłusownictwo czy okrucieństwo wobec zwierząt. Świrujecie tylko dlatego, że chcę mieć konkretną rasę kota? Nie czepialiście się, gdy brałem mojego psa, Oscara, a on też nie był ze schroniska. Czy każdy zwierzak domowy musi być ze schroniska? Wiem, że adopcja tych zwierząt jest ważna, ale pomyślcie, że są także różne gusty i preferencje – i od tego właśnie są hodowle”.

oraz

„PETA – zajmijcie się lepiej pomocą w usuwaniu plastiku z oceanów i zostawcie moje piękne koty w spokoju”.

„Spędź godzinę w schronisku dla zwierząt”

Prezes PETA, Ingrid Newkirk, odpowiedziała Bieberowi na łamach „The Independent”, że ogromna populacja zwierząt bezdomnych, które czekają na adopcję, jest ogromnym problemem. Każdego roku mnóstwo zwierząt umiera tylko dlatego, że nikt ich nie chce adoptować. Zachęciła również piosenkarza, aby spędził chociaż jedną godzinę w schronisku dla zwierząt i spojrzał nierasowemu psu czy kotu w oczy, próbując wytłumaczyć mu, dlaczego nikt go nie chce… „Masz możliwość bycia osobą, za której przykładem podąży mnóstwo ludzi – twoje zachowania i wybory są „przewodnikiem” dla ogromnej liczby twoich fanów. Proszę, zrób z tego użytek” – zaapelowania Newkirk.

Sushi i Tuna to nie pierwsi czworonożni ulubieńcy popularnego piosenkarza. Oprócz psa Oscara miał on także kapucynkę o imieniu OG Malley. Małpka źle zniosła podróżowanie razem z Bieberem podczas jego tournée po Niemczech. Bieber przyznał później, że zabranie jej i narażenie na stres było ogromnym błędem. 

Temat ras hybrydowych niewątpliwie wzbudza kontrowersje. Czołowa europejska organizacja felinologiczna FIFe nie uznaje poza kotem bengalskim żadnych innych ras hybrydowych. Smutny jest także los ogromnej liczby niechcianych zwierząt dożywających swych dni w schroniskach. Z drugiej strony kociaki Biebera wydają się być szczęśliwe i dopieszczone, pochodzą też z legalnej hodowli. Zapewne idealnie byłoby, gdyby do rasowej dwójki dołączył jeszcze jakiś bezdomniak – faktem jest jednak, że narzucanie komuś wyboru konkretnego zwierzęcia i krytyka za zakup rodowodowego zwierzaka nie jest drogą do przekonania kogoś do adopcji.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Justin (@kittysushiandtuna) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Justin (@kittysushiandtuna) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Justin (@kittysushiandtuna) on

Źródło: Independent.co.uk