Aktualności :
Wamiz Logo

Reklama

Mężczyzna odpowie za atak na funkcjonariusza policji... z użyciem kota!

kocie pazury © Pixabay

Napaść na funkcjonariusza policji jest czynem karalnym… niezależnie od narzędzia, jakim posługiwał się sprawca. A te mogą być różne. Nie musi być to „konwencjonalny” pistolet, nie musi także dojść do bezpośrednich rękoczynów. Zwłaszcza, jeśli „partner” dysponuje ostrymi pazurami!

Przez Anna Zielińska-Hoşaf, 11 lis 2019

Niecodzienna broń

Wkrótce rozpocznie się proces sądowy Rosjanina, Gienadija Szczerbakowa, oskarżonego o napaść na oficera policji przy użyciu… kota. Zdarzenie miało miejsce w październiku zeszłego roku, gdy sierżant policji, Tkaczew, został wezwany do jednego z moskiewskich budynków mieszkalnych. 59-letni Gienadij Szczerbakow zakłócał spokój innym mieszkańcom. Z zeznań wynika, że mężczyzna był pijany, dokuczliwy i hałasował na klatce schodowej. Nie udało się go jednak zatrzymać tak łatwo.

Funkcjonariusz próbował aresztować Szczerbakowa, gdy ten… chwycił w ręce kota. Zaskoczone i wyraźnie rozzłoszczone zwierzę wysunęło pazury, a wówczas mężczyzna pchnął kota prosto na twarz zaskoczonego policjanta. Bolesny atak pozostawił u Tkaczewa rany zadane pazurami po lewej stronie twarzy. Szczerbakowa aresztowano – mężczyzna spędził noc w celi na komisariacie.

Szczerbakowowi grozi 5 lat więzienia

Szczerbakow nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu. Twierdzi, że kot sam skoczył na sierżanta Tkaczewa. Początkowo oficer nie złożył formalnego zawiadomienia i nie rozpoczął tym samym procedury karnej, jednak rosyjska agencja antykorupcyjna wszczęła dochodzenie samodzielnie, pod koniec października br.

Gienadijowi Szczerbakowowi za napaść na funkcjonariusza grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności lub grzywna w wysokości 200 000 rubli (około 12 000 zł).

Według świadków, do których dotarły media, mężczyzna chwycił kota za skórę na karku „jak walizkę” i rzucił policjantowi w twarz. Według prokuratora, który rozmawiał z serwisem „Mediazona”, rzeczony kot w okresie między napaścią a rozpoczęciem dochodzenia niestety zmarł.

Źródło: The Independent