Aktualności :
Wamiz Logo

Reklama

Para nie potrafi pogodzić się z odejściem ukochanego buldoga i postanawia… złamać prawo!

para z Saksonii

Jak daleko można posunąć się w miłości do zwierząt? Para z Drezna nie mogła pogodzić się ze śmiercią swojego ukochanego psa i podejęła decyzję, która przekracza wszelkie granice.

Przez Agnieszka Marczak, 12 lis 2019

Marlon, 4-letni buldog francuski, to największa radość mieszkających w Dreźnie Susanne i Svena. Kiedy więc po rutynowym zabiegu latem 2018 roku piesek umiera, para jest w totalnej rozsypce. Podczas gdy inni opiekunowie żegnają swojego pupila z godnością, oni nie potrafią pogodzić się ze stratą i postanawiają go… sklonować!

W Niemczech klonowanie zwierząt jest nie tylko zabronione przez prawo, ale też społecznie nieakceptowalne.

Mimo to, załamana po śmierci Marlona para, znajduje laboratorium klonów w Korei Południowej, które za 90 tysięcy euro podejmuje się próby sklonowania psa. Aby stworzyć jego genetyczną kopię, wymagane jest zaledwie kilka próbek tkanki oryginalnego Marlona.

Jesienią ubiegłego roku matka zastępcza rodzi kopię Marlona. Parę miesięcy później Susanne i Sven mogą w końcu udać się do Korei i odebrać swojego nowego/starego przyjaciela. Teraz Marlon jest pierwszym psem-klonem u naszych zachodnich sąsiadów.

Według ankiety Wamiz, 66% polskich respondentów odpowiedziało przecząco na pytanie o chęć sklonowania ukochanego zwierzęcia. Mimo to, okazuje się, że Polacy wśród ankietowanych Europejczyków są najliczniejszą grupą, która przemyślałoby taką możliwość. Klonowanie czworonoga rozważyłoby 33% Polaków, podczas gdy tylko 10% Niemców.

A jakie jest Wasze zdanie o klonowaniu zwierząt?
 

Źródło: wamiz.de