Aktualności :
Wamiz Logo

Reklama

Opole: wolontariusze pojechali uratować psy, ale wrócili z zupełnie innym zwierzakiem!

Swinka_uratowana_z_gospodarstwa © Facebook/ TOZ Opole

Inspekcja prowadzona przez TOZ w Opolu przybrała niecodzienny obrót. 

Przez Sabina Stodolak, 28 lis 2019

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami udaje się na inspekcję

Kontrola w jednym z gospodarstw pod Opolem wynikała ze zgłoszenia, jakie wpłynęło do TOZ. Dotyczyło psów, ale kiedy wolontariuszki Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami pojechały na miejsce, okazało się, że psy mają przyzwoite warunki i poza zaleceniem kastracji, nie jest wymagana żadna interwencja. 

Z uwagi na to, że TOZ zajmuje się wszystkimi zwierzętami, a wolontariuszki już były w gospodarstwie, postanowiły sprawdzić, jakie warunki mają w nim pozostałe zwierzęta. Tak znalazły Peppę. Małą świnkę, z uszkodzona racziczką, która była zdecydowanie mniejsza niż pozostałe, bardzo słaba i wychudzona. 

Peppa uratowana 

Wolontariuszki postanowiły zabrać świnkę ze sobą. Trafiła do Nyskiego Pogotowia Opiekuńczo – Adopcyjnego dla Zwierząt Łapa, gdzie uzyskała fachową pomoc. 

Jak podkreśla rzeczniczka TOZ, Aleksandra Czechowska, zdeformowana racziczka Peppy nigdy nie odzyska pełnej sprawności. Mimo tego, nakarmiona i bezpieczna, świnka zaczyna już być żwawa i radosna. Kiedy poczuje się lepiej, trafi do azylu. I co najważniejsze – Peppa nigdy nie zostanie zjedzona!  

 

MAŁA PEPPA URATOWANA PRZED POWOLNĄ ŚMIERCIĄ Z GŁODU I BÓLU ❗️❗️❗️ Wieś jak wiele w Polsce. Chlew, a w nim ona....

Posted by TOZ Opole on Thursday, November 14, 2019

Źródło: dziennikzachodni.pl