Aktualności :
Wamiz Logo

Reklama

Czarny kotek znika w 2014 roku. Niedawno opiekun otrzymał wiadomość, która zwaliła go z nóg!

Czarny kocur. © Shutterstock

Kotek Sasha zniknął bez śladu w 2014 roku. Załamany opiekun obawiał się najgorszego. Teraz, po pięciu latach od tajemniczego zniknięcia, mężczyzna otrzymał wiadomość, która zwaliła go z nóg.

Przez Agnieszka Marczak, 18 gru 2019

Dla Viktora mieszkającego w stanie Oregon na północy USA, był to prawdziwy dramat, kiedy jego ukochany czarny kocurek zniknął bez śladu w 2014 roku. Sasha po prostu zapadł się pod ziemię. Viktor obawiał się najgorszego.

Szokujący telefon

Jakieś czas temu mężczyzna odebrał niespodziewany telefon. Zadzwoniła do niego aktywistka na rzecz praw zwierząt z Nowego Meksyku i zaczęła go wypytywać o zaginionego kota. Okazało się, że w Santa Fe znaleziono zabłąkaną na ulicy, czarną, kudłatą kulkę i zawieziono ją do lokalnego schroniska. Na miejscu pracownicy sprawdzili mikroczip zwierzaka i ustalili, że właściciel kota mieszka na północy kraju.

Cóż za wspaniały prezent na święta!

Viktor z początku jest w szoku. Zastanawia się, czy to możliwe, że jego kot znajduje się w Nowym Meksyku – stanie, który leży ponad 2100 km na południe od Oregonu?! Jak Sasha mógł się tam znaleźć? Zawędrował? Ktoś go porwał?

Mimo swoich wątpliwości Viktor postanowił zaryzykować i zorganizował spotkanie z czworonogiem na lotnisku w Portland. Na miejscu, kiedy tylko zobaczył kota, porzucił wszystkie wątpliwości. Pewnie nigdy się nie dowiemy, jak Sasha przewędrował całe Stany, ale najważniejsze, że już jest ze swoim opiekunem.

Historia Viktora i jego kota dowodzi, że czipowanie zwierząt jest niezwykle ważne.

Stanowi ogromną pomoc w znajdowaniu i identyfikowaniu zaginionych zwierząt.