Aktualności :
Wamiz Logo

Reklama

Zamknęli pitbulla w małej klatce. To, stało się później, jest wstrząsające!

Pitbull w klatce © Pixabay

Ten biedny piesek wabił się Gargoyle (tł. Gargulec), ponieważ jego ciało było zdeformowane przez dorastanie w ciasnej klatce. Na szczęście, dostał drugą szansę, a wraz z nią nowe imię - Landis. 

Przez Marcelina Smugowska, 20 gru 2019

Mały pitbull został uratowany przez organizację Second Chance Rescue NYC Dogs w połowie grudnia 2014 roku. Wolontariusze nie kryli swojego oburzenia. 

“Widzieliśmy wiele tragicznych historii w tym roku, którymi dzieliliśmy się z wami, ale w tym przypadku określenie “złamane serce” nie oddaje tego horroru. To wyjątkowo smutne” - pisali na swoim Facebooku. 

Akt okrucieństwa 

pitbull landis
©Second Chance Rescue NYC Dogs

Kiedy czworonóg trafił pod opiekę nowojorskiej organizacji, miał ok. 1-2 lat. Był wycieńczony, jego łapy były mocno przykurczone, kręgosłup całkowicie skrzywiony. Pracownicy przypuszczają, że pies był zmuszony do życia w małej klatce, stąd te liczne deformacje ciała.

Mimo tego, że Landis przeszedł bardzo dużo w swoim krótkim życiu, był bardzo chętny do współpracy.  Jedyne, czego piesek pragnął w tamtej chwili to troska i bezpieczeństwo. 

“Niestety, nie możemy cofnąć czasu ani bólu, którego doświadczył, ale możemy  zapewnić mu opiekę medyczną, której pilnie potrzebuje i dać mu szansę na lepszą przyszłość” - napisali wolontariusze. 

Żmudna rekonwalescencja 

Landis trafił w ręce bardzo dobrych specjalistów. Odbył wizytę u ortopedy, który zauważył, że stan jego łap poprawił się od czasu, kiedy został uratowany. Co więcej, specjalista twierdzi, że z czasem będzie jeszcze lepiej.

"Jego łapy nigdy nie będą doskonałe, ale Landis jest szczęśliwy i nie cierpi z powodu bólu i to jest najważniejsze" - podkreślili pracownicy  Second Chance Rescue NYC Dogs na Facebooku.

Landis szuka domu

landis 2
©Second Chance Rescue NYC Dogs

Pies do pełnej rekonwalescencji najbardziej potrzebował nowego domu, w którym nie byłby zmuszony do chodzenia po betonowych lub twardych powierzchniach. Idealnie byłoby, gdyby nowi właściciele mieli duże podwórko z miękką trawą do biegania

Udało się się spełnić te wymagania! Landis został adoptowany i znalazł swój idealny dom w pobliżu Cape Cod. Teraz ma tylko kilka minut do plaży (piasek ma świetny wpływ na jego łapy). Piesek rozpoczął też hydroterapię. Ma dwoje rodzeństwa i troskliwą panią, która jest gotowa sprostać jego potrzebom. 

Stan psa poprawia się każdego dnia. Dzięki pomocy swojej kochającej rodziny przeszedł niezwykłą metamorfozę. Landis jest wprost nie do poznania! Sami zobaczcie!

Wy też szukacie imienia dla nowo adoptowanego psiaka? Sprawdźcie nasze propozycje oryginalnych imion dla psa i suczki.