Aktualności :

Reklama

Szczecin. Choć to kot bezdomny, codziennie ustawia się kolejka chętnych, by go nakarmić

Kot_Gacek_ze_Szczecina cat-happy
© Youtube.com/ wSzczecinie

Koci król z Kaszubskiej

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 07.01.2020, 18:53

Szczecin ma własnego kota 

Gacuś, to kot, który mieszka przy ulicy kaszubskiej. Jest jednak znany w całym Szczecinie. Codziennie odwiedza go mnóstwo gości, którzy przynoszą mu smakołyki. To zdecydowanie król szczecińskiego śródmieścia. 

Od chudzielca do spaślaka

Gacuś pojawił się na ulicy Kaszubskiej około 7 lat temu. Mieszkańcy zaczęli go dokarmiać. Robią to tak intensywnie, że kot wydaje się mieć już lekką nadwagę. Mieszka w budce z dachem, w której ma wygodne legowisko. 

Ktoś z mieszkańców zajął się też kastracją kota, którą przeprowadzono kilka lat temu. Poza wywołaną zabiegiem chwilową nieobecnością, kot jest zawsze na swoim posterunku i pilnuje okolicy. Czuje się tu tak pewnie, że potrafi siedzieć na środku chodnika, a przechodnie muszą go omijać. 

Nieudane porwanie celebryty 

Gacuś jest tak sławny w Szczecinie, że na Kaszubskiej pojawiają się turyści, by zrobić sobie z nim zdjęcie. Kot nie wszystkim pozwala się dotykać, ale do zdjęć chętnie pozuje. Jest na tyle znany, że kilka tygodni temu miała miejsce nawet próba porwania kota. 

Jak relacjonuje Pani Marta Nowicka, niezidentyfikowana para porozstawiała nocą klatki na ulicy i zaczaiła się na kota. Na szczęście dzięki monitoringowi ulicy mieszkańcy szybko to zauważyli i zareagowali. Kot został na ulicy. 

Z relacji mieszkańców wynika, że adopcja Gacusia nie tylko złamałaby im serca Kaszubskiej, ale tak naprawdę jest niemożliwa. Taką próbę już podjęto, ale kot tak płakał za swoim miejscem, że konieczne było odstawienie go na miejsce. 

Gacuś to prawdziwy ambasador Szczecina, ale pamiętajmy, że w każdym mieście są bezpańskie koty, zostawiajmy więc otwarte drzwi do piwnic, by łatwiej przetrwały zimę.